Solaris czy Autosan? Niebawem będzie wiadomo, jakimi autobusami będą jeździć sandomierzanie - Tygodnik Nadwiślański
Reklama

Solaris czy Autosan? Niebawem będzie wiadomo, jakimi autobusami będą jeździć sandomierzanie

3

W tym roku na ulice Sandomierza wyjadą nowe autobusy. Przetarg na zakup sześciu pojazdów jest już na finiszu.

Do ogłoszonego przez miasto przetargu stanęli dwaj producenci autobusów – Solaris i Autosan. Pierwszy z nich zaproponował kwotę identyczną z tą, jaką przeznaczył na zakup sandomierski samorząd, czyli 6,7 mln zł. Druga oferta jest tańsza o 88 tys. zł.

Obecnie trwa sprawdzanie dokumentów. Magistrat ma czas na podpisanie umowy do 22 kwietnia. Na realizację zamówienia firma, która wygra przetarg będzie miała sześć miesięcy. Jej zadaniem będzie również opracowanie i wdrożenie aplikacji na telefon komórkowy z rozkładem jazdy.

Sandomierski Zakład Komunikacji Miejskiej zyska niskopodłogowe autobusy, wyposażone w system wizyjnej informacji dla pasażerów, klimatyzację, monitoring oraz automaty do zakupu biletów. Będą to pojazdy spalinowe niskoemisyjne.

Teraz flotę miejskiego przewoźnika tworzy 13 autobusów. Najstarsze z nich mają już po 20 lat. Zostały odkupione od innych zakładów, które wycofały je z użycia. Pojazdy wymagają częstych napraw, co pociąga za sobą dodatkowe koszty.

– Tabor trzeba wreszcie odnowić. Chcemy, aby mieszkańcy naszego miasta korzystali z komfortowych, nowoczesnych autobusów. Dobrze, że w Regionalnym Programie Operacyjnym pojawiły się pieniądze na rozwój przyjaznego środowisku, niskoemisyjnego transportu – powiedział Marcin Marzec, burmistrz Sandomierza.

W ramach projektu, na realizację którego miasto otrzymało unijne dofinansowanie, planowany jest również remont 27 zatok autobusowych znajdujących się na terenie Sandomierza. Na to zadanie przeznaczona została kwota około 2 mln zł. Przetarg zostanie ogłoszony prawdopodobnie po wakacjach.

Udostępnij

3 komentarze

  1. w tarnobrzegu to niedlugo wyjada ale riksze a jak zostanie nasza dzielnica to moze wtedy przyslemy wam jakis mks tak jak bylo kiedys po tarnobrzegu jezdzila sandomierska 11 i tyle widzieli tam mks ow

    • pasażer nie ma gapę na

      W Tbg była porządnie funkcjonująca komunikacja miejska w początkach jej istnienia, za czasów PRL-u. Autobusy, Autosany, potem Jelcze były nowe, odpowiednio pomalowane z kolorem czerwieni, dobrze oznakowane, wyraźnymi tablicami z numerami tras, dla pasażerów. Jak mnie pamięć nie myli to na bokach był herb Tarnobrzega. Na przystankach przyzwoite tablice z informacją o kursowaniu. Dzisiaj jeżdżą niektóre samochody byle jakie. Największa partyzantka jest przy dworcu PKP.

  2. A jakie wyjadą na ulicę Tarnobrzega Panie Bożek. Może ktoś z TN zapyta Bożka i Plutę oraz wysoką radę? Może przypomną narodowi kto sprzedał tarnobrzeskie MKS-y? Raczej nie bo komuna i cenzura w tym mieście mają się nadal bardzo dobrze 🙁 🙂