reklama
reklama
Statuetki z krzemienia pasiastego dla ekipy „Ojca Mateusza” i Cezarego Łutowicza [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
czwartek, 6 października
reklama

Statuetki z krzemienia pasiastego dla ekipy „Ojca Mateusza” i Cezarego Łutowicza [zdjęcia]

0

Ekipa serialu „Ojciec Mateusz” otrzymała tytuł Ambasadora Krzemienia Pasiastego. Przyznanie wyróżnienia było jednym z akcentów odbywającego się w Sandomierzu Festiwalu Krzemienia Pasiastego. W czasie sobotniej gali uhonorowany został również Cezary Łutowicz, który jako pierwszy, pół wieku temu, zaczął wykorzystywać ten kamień w złotnictwie. 

Statuetkę dla Ambasadora Krzemienia Pasiastego odebrali: Paulina Rzążewska z ATM Grupa oraz Bartłomiej Firlet i Jędrzej Taranek, aktorzy wcielający się w „Ojcu Mateuszu” w role policjantów. Burmistrz Marcin Marzec podkreślił w laudacji, że wkład serialu w promocję Sandomierza jest nieoceniony, każdy z odcinków pokazuje urodę i „duszę miasta”, jego „genius loci”.

Czujemy się tutaj jak w domu. Wracamy do Sandomierza tak, jak wraca się do rodzinnego miasta. Wyjeżdżamy stąd zawsze z produktami lokalnymi. Promujemy Sandomierz i krzemień w każdym miejscu, gdzie jesteśmy – zapewniała producentka serialu.

Bartłomiej Firtlet i Jędrzej Taranek mówili zgodnie, że praca na planie w Sandomierzu jest dla nich przyjemnością. – Przyjeżdżamy tutaj również prywatnie. To miasto mocno wryło się w nasze serca – zaznaczył serialowy Jędrzej Paruzel.

Wyróżnieni obiecali, że będą szerzyć wiedzę na temat krzemienia pasiastego. Żartowali także, trzymając statuetkę wykonaną z tego minerału, że czują jego optymistyczną moc.

W ubiegłym roku tytuł Ambasadora Krzemienia Pasiastego otrzymała pochodząca z Sandomierza aktorka Agnieszka Kawiorska.

Druga część gali była poświęcona Cezaremu Łutowiczowi. Burmistrz Marzec przekazał mu statuetkę z krzemienia, wykonaną przez Andrzeja Wilka. – Wręczam ją panu nie tylko jako artyście, ale również jako wspaniałemu człowiekowi. Zawsze z pokorą wsłuchuję się w wypowiadane przez pana słowa, w to, co ma do przekazania. Jestem zafascynowany pana mądrością, wiedzą i doświadczeniem życiowym. Jest pan naszym przewodnikiem sandomierskim – mówił do twórcy Marcin Marzec.

Cezary Łutowicz opowiadał między innymi o tym, jak narodziła się jego fascynacja krzemieniem pasiastym. – Zafascynowała mnie zaskakująca uroda tego kamienia. Siekierki, jakie spotykałem wcześniej na ekspozycjach muzealnych, były wykonane z krzemienia czekoladowego. Natomiast tutaj, w Sandomierzu, zobaczyłem siekierki z krzemienia w paski. To mnie zainteresowało i zainspirowało – wspominał twórca.

Sandomierzanin podkreślił, że ogromną rolę w rozwoju jego pasji odegrali geolodzy i archeolodzy. Od nich dowiedział się również tego, że krzemień pasiasty był w okresie neolitu kamieniem obudowanym magią, któremu przypisywano niezwykłą moc. Później, przez tysiąclecia, wykorzystywano go do utwardzania dróg. Cezary Łutowicz dosłownie podniósł go z drogi.

– Przez 50 lat udało mi się sprawić, że ten zapomniany przez 4,5 tysiąca lat kamień stał się znowu potrzebny. Początki mojej pracy z krzemieniem nie były łatwe. Były to czasy, kiedy oznaką zamożności i poczucia estetyki był rosyjski pierścionek z czerwonym oczkiem. Ja tymczasem zaproponowałem kamień z polnej drogi, czyli trochę ryzykowałem. Wiele osób pukało się w czoło. Później zaraziłem swoją pasją wielu innych twórców – mówił Cezary Łutowicz.

Dziś biżuterię z krzemieniem noszą koronowane głowy i gwiazdy popkultury.

Zwieńczeniem gali był monodram aktorki Katarzyny Zielińskiej-Jaworskiej pt. „Rewolucja balonowa”.

Festiwal Krzemienia Pasiastego będzie się odbywał w Sandomierzu również w niedzielę. 2022 rok został ogłoszony w tym mieście „Rokiem 50-lecia Krzemienia Pasiastego w Biżuterii”.

Zostaw odpowiedź