Szymon Hołownia w Sandomierzu. Mówił o ruchu Polska 2050 [wideo][zdjęcia]

3
Showing 1 of 18

Szymon Hołownia spotkał się z mieszkańcami Sandomierza. Mówił o ruchu Polska 2050, jego organizacji i programie. Ma on – jak tłumaczył – zmienić sposób myślenia o polityce, ma być alternatywą wobec “plemiennego sporu” dwóch głównych partii.

Spotkanie odbyło się w czwartek wieczorem na staromiejskim Rynku. Hołownia zaczął od nawiązania do “Ojca Mateusza”, choć – jak przyznał – zarzekał się wcześniej, że tego nie zrobi. Później mówił o dzieleniu Polaków na wrogie obozy oraz o tym, że trzeba wreszcie zmienić sposób patrzenia na politykę i uprawiania jej, czyli odejść od kwestii ideologicznych, a skupić się na rozwiązywaniu problemów.

Zdecydowałem się wejść do polityki, ponieważ widzę, jak wiele rzeczy leży odłogiem, jest niezałatwionych, ponieważ kwitnie na dobre plemienny spór PiS-u z Platformą oraz z przyległościami, które raz na jakiś czas się zmieniają. To sekciarskie myślenie o polityce, że my tu jesteśmy kustoszami takich wartości, a wy kustoszami innych, w związku z powyższym będziemy sobie robić krucjatę, powinno odejść do lamusa – podkreślił Hołownia.

Polska 2050 – jak tłumaczył lider – zamierza “robić politykę” w pespektywie nie kadencji, a pokolenia, stąd nazwa ruchu. – Trzeba każdą ustawę pisać tak i każde rozwiązanie wprowadzać w taki sposób, aby dobrze działały w 2050 roku, żeby coś, co dzisiaj robimy, pozwoliło myśleć o przyszłości naszych dzieci – wyjaśnił Szymon Hołownia.

Lider ruchu przyznał, iż ma świadomość, że polityka przez wielu uważana jest za szambo. Trzeba to zmienić.

– To szambo trzeba wreszcie opróżnić. Tylko korek jest po drugiej stronie, więc trzeba przez to szambo przejść, żeby go wyciągnąć. Nie ma innej drogi. Ile jeszcze będziemy siedzieli i traktowali politykę jak serial, w którym wymieniamy aktorów raz na jakiś czas? Polityka nie jest o nich, jest o nas. Oni nam sprali mózgi, mówiąc, że polityka to jest magnateria obsługująca raz na jakiś czas chłopstwo – powiedział kandydat w ostatnich wyborach prezydenckich.

Chorobą trapiącą polską politykę – kontynuował Hołownia – jest “kadencjoza”. Polega ona na tym, że na pół roku przed wyborami politycy przypominają sobie o społeczeństwie i “wyruszają na łów”.

Obiecał, że jego ruch skupi się na rozwiązywaniu ważnych problemów życia społecznego. Polska ma być solidarna, demokratyczna, zielona i bezpieczna. Polska demokratyczna – jak wyjaśnił Szymon Hołownia – to znaczy taka, w której samorządy są hołubione, a nie zarzynane przez rząd centralny.

– Przecież Kaczyński obiera teraz samorządy do kosteczki. Odbierane są im kolejne kompetencje. Przecież oni (rządzący) już wracają warsztatowo do prac nad zlikwidowaniem powiatów. Czekają, aż zduszony covidem samorząd wywróci się i będzie można wysłać tam komisarza z PiS-u. To jest myślenie Kaczyńskiego o państwie. On się wychował w PRL-u i PRL-em myśli. Wszystko zatem musi być centralnie kierowane. Policja musi spełnić funkcje ZOMO, sądy muszą być na telefon. Wszystko musi być podporządkowane jednemu naczelnikowi państwa i on ma tym wszystkim ręcznie ze swojej pieczary na Nowogrodzkiej, razem ze swoimi współpracownikami, zarządzać. Patrzcie, jak kwitnie korupcja polityczna i nepotyzm w spółkach skarbu państwa. Patrzcie na te pomysły jak za Gierka, że wszystko musi być centralne i narodowe imienia braci Kaczyńskich – centralny port komunikacyjny, centralny holding spożywczy. Zaraz wymyślą centralny postój taksówek – ironizował Szymon Hołownia.

Prezentując program ruchu Polska 2050, Szymon Hołownia podkreślał, że państwo powinno być przyjazne dla przedsiębiorców, mówił o starannie przygotowywanych ustawach zamiast obecnej “partyzantki”, o tym, że trzeba posprzątać bałagan w siłach zbrojnych oraz o konieczności wzmocnienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Wspominał także o kwestiach ekologicznych. Zapewniał, że ma pomysł, jak usprawnić funkcjonowanie służby zdrowia. Potrzebna jest – jak zaznaczył – zmiana podejścia do edukacji, szkoła ma uczyć nie zakuwania a rozumienia.

Hołownia nie krył, że celem Polski 2050 jako ugrupowania jest posiadanie reprezentacji parlamentarnej. Podkreślił, że organizacja dynamicznie się rozrasta i utworzyła swoje zarządy w każdym z 16 województw. Zachęcał zebranych, by “w miarę swoich sił i umiejętności” włączyli się w działalność lokalnych struktur ruchu. Apelował też o wpłaty na rzecz Polski 2050.

Uczestnicy spotkania mogli zadawać pytania. Padały pytania między innymi o to, jak zachęcić 10 milionów Polaków, którzy w ostatnich wyborach nie poszli do urn, by w następnych zagłosowali oraz jak Hołownia zamierza poprawić byt emerytów.

Szymon Hołownia w Sandomierzu – zdjęcia >>>

Showing 1 of 18
Share.

3 komentarze