Tragedia w Mielcu. 38-latek utonął w akwenie - Tygodnik Nadwiślański
reklama

Tragedia w Mielcu. 38-latek utonął w akwenie

0

Policjanci wyjaśniają okoliczności utonięcia, do którego doszło w piątek w Mielcu. 38-letni mężczyzna wszedł do akwenu i chwilę później zniknął pod wodą. Po kilku minutach został wyciągnięty, jednak mimo reanimacji, zmarł po przewiezieniu do szpitala.

W piątek, 21 sierpnia, przed godz. 17, dyżurny mieleckiej policji został powiadomiony o wypadku na kąpielisku przy ul. Kolejowej w Mielcu. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że 38-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego wszedł do wody w części zbiornika, gdzie obowiązywał zakaz kąpieli, a po chwili zniknął pod wodą. Zaalarmowani ratownicy, rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Nieprzytomnego wyciągnęli z wody po kilku minutach.

Natychmiast podjęto jego reanimację. Został karetką pogotowia przewieziony do szpitala, gdzie lekarz stwierdził zgon. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zabezpieczono do badań sekcyjnych.

Zobacz także:
– Skandaliczny stan najstarszego tarnobrzeskiego cmentarza [zdjęcia]
– Rozpoczął się kiermasz na placu Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu [zdjęcia]
– Tarnobrzeg „otwiera się” na Wisłę [zdjęcia]

Według policyjnych statystyk, w woj. podkarpackim w tym w 2019 roku utonęło 19 osób (w tym 16 podczas wypoczynku nad wodą). W obecnym roku liczba utonięć jest już prawie taka sama – 18 osób (w tym 8 podczas wypoczynku nad wodą).

Źródło: KPP Mielec

Udostępnij

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.