reklama
reklama
Tragedia w Staszowie. W lesie znaleziono ciała zmarłych małżonków [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
czwartek, 6 października
reklama

Tragedia w Staszowie. W lesie znaleziono ciała zmarłych małżonków [zdjęcia]

3
1 z 4

Ciało martwej kobiety zostało znalezione dzisiaj (w sobotę, 17 września) w samochodzie stojącym w lesie na obrzeżach Staszowa. Zwłoki jej męża leżały kilkadziesiąt metrów dalej. Okoliczności tragedii ustalają teraz śledczy. 

Wczoraj kilka minut przed godziną 22 do Komendy Powiatowej Policji w Staszowie zgłosiła się zaniepokojona 33-letnia kobieta. Poinformowała, że jej rodzice, którzy po południu mieli udać się do lasu na grzyby, nie wrócili do domu, a próby nawiązania kontaktu z nimi nie przyniosły efektu.

– Dzisiaj kilka minut po godzinie 9 staszowski policjant na obrzeżach miasta, niedaleko kompleksu leśnego, zauważył samochód, którym małżeństwo udało się na grzyby. W pojeździe tym znajdowała się 55-letnia kobieta, która nie dawała oznak życia. W komendzie policji ogłoszony został alarm. Półtorej godziny później w odległości około 50 metrów od pozostawionego auta, w zaroślach, odnaleziony został 60- letni mężczyzna, który również nie dawał oznak życia – relacjonuje mł. asp. Joanna Szczepaniak, oficer prasowy KPP Staszów.

Na miejscu pracują teraz policjanci pod nadzorem prokuratora. Okoliczności tragicznego zdarzenia, jego przebieg oraz przyczyny śmierci kobiety i mężczyzny są przedmiotem ustaleń.  Ciała małżonków zostaną poddane sekcji zwłok. Wstępnie wykluczono, aby do ich śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie. Poniżej publikujemy zdjęcia z miejsca tragedii. Fot. KPP Staszów

1 z 4

3 komentarze

  1. Moja hipoteza jest taka. Pan dostal zawału w krzakach i postanowił tam umrzeć. Pani nie wiedziała o tym, dzwoniła do niego a on nie odbierał. Postanowiła więc poczekać na niego w aucie. Rozładował się jej telefon, zaczęło robić się ciemno. Pani zamknęła się w aucie, może nawet je odpaliła. I czekała, czekała, czekała, aż skończyła się bezyna, może Pani zatruła się spalinami, a może z nerwów też dostała zawału i umarła.

    Nie wszyscy muszą umierać w wyniku morderstwa/zabójstwa kary bożej itp. Czasem to zwykłe wypadki, czasem głupota, a zazwyczaj jedno i drugie i trzecie.

  2. Obywatel tego świata na

    Wstępnie wykluczono udział osób trzecich bo nie ma narzędzi zbrodni (np. noża), nie ma krwi i oznak widocznych okiem wskazujących na takie przyczyny zgonu w wyniku użycia niebezpiecznych narzędzi. Dalej prowadzona będzie sekcja zwłok. Jest podane info.
    Masz wersje śledcze, to napisz.

  3. „Wstępnie wykluczono, aby do ich śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie” Tzn. „sami sobie umarli”? JAJA SOBIE ROBICIE?

Zostaw odpowiedź