Trwa montaż odcinkowego pomiaru prędkości na trasie Tarnobrzeg-Stalowa Wola - Tygodnik Nadwiślański
wtorek, 18 stycznia
reklama

Trwa montaż odcinkowego pomiaru prędkości na trasie Tarnobrzeg-Stalowa Wola

1

Rozpoczęły się prace nad montażem odcinkowego pomiaru prędkości na długości 6,5 kilometra trasy Stalowa Wola-Tarnobrzeg. Zgodnie z zapowiedziami wiceministra infrastruktury, zostanie uruchomiony już w grudniu.

Trwa instalacja sprzętu oraz infrastruktury towarzyszącej na „felernym” odcinku trasy Stalowa Wola-Tarnobrzeg w ciągu drogi wojewódzkiej 871. Monitoring prędkości ruchu pojazdów będzie odbywał się na długości 6,5 kilometra, w obu kierunkach ruchu. Kamery zawisną nad drogą na bramownicach i będą określać czas wjazdu, wyjazdu oraz wyliczać średnią prędkość poruszania się samochodów.

Zobacz także: 
– Nowe informacje, zdjęcia i wideo z wypadku na trasie Tarnobrzeg – Stalowa Wola

Na całej długości odcinka maksymalna prędkość, jaką będzie można rozwinąć to 80 km/h, o czym mówił podczas wywiadu publikowanego w aktualnym numerze „Tygodnika Nadwiślańskiego” wiceminister Rafał Weber.

Prędkość na całym odcinku objętym pomiarem musi być jednakowa. Na tej drodze mamy dwa dosyć ostre zakręty, na których obowiązuje ograniczenie do 80 km/h. Musiała więc zapaść decyzja, czy podnosimy na tych zakrętach dopuszczalną prędkość do 90 km/h, czy równamy na całym odcinku w dół. Po konsultacjach inspekcji transportu drogowego z policją ze względów bezpieczeństwa wybrana została ta druga opcja – mówił wiceminister.

Jak poinformował Rafał Weber, uruchomienie urządzeń rejestrujących prędkość planowane jest przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym jeszcze w tym miesiącu. O ostatecznym rozpoczęciu ich pracy zadecyduje jednak szybkość ich podłączenia do sieci energetycznej.

Zobacz także: 
– Nad Jeziorem Tarnobrzeskim będzie ruch dwukierunkowy


Statystyki pokazują, że tego typu rozwiązania zdają egzamin, dlatego w całym kraju będzie ich coraz więcej. Pracujemy też nad zmianą w przepisach, która pozwoli poprawić ściągalność mandatów nakładanych na podstawie takich pomiarów i fotoradarów również – dodawał  R. Weber.

Jeden komentarz

  1. Myślę że do 40 km/h powinno być ograniczenie od Grębowa do Stalowej Woli, a w Stalowej Woli to już można 50 km/h jechać. Zastanawia mnie bezmyślność ludzi, kierowców. Każdy czuje się tam mistrzem kierownicy, a kiedy przekracza prędkość, ścina zakręty ,powodując wypadek ,gdzie są ofiary. To nie nie moja wina, ja jechałem zgodnie z przepisami. Od lat tam są wypadki i będą, pomiar prędkości, mandaty, punkty i tak nie powstrzymają wariatów. Co 500 metrów prog zwalniający.