reklama
reklama
Trzydniowe świętowanie w Klimontowie rozpoczęte. Na początek dożynki [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
czwartek, 6 października
reklama

Trzydniowe świętowanie w Klimontowie rozpoczęte. Na początek dożynki [zdjęcia]

0
1 z 14

Dożynki gminne rozpoczęły trzydniowe świętowanie w Klimontowie, czyli XXIV Jarmark na św. Jacka. Wieńce zaprezentowało kilkanaście sołectw.

Jarmark na św. Jacka, jedno z największych tego typu wydarzeń w regionie, powrócił po przerwie spowodowanej pandemią. Rozpoczynanie go dożynkami to już tradycja.

W kościele parafialnym pod wezwaniem św. Józefa została odprawiona msza święta dziękczynna. Po niej korowód dożynkowy, z towarzyszeniem Kapeli Klimontowskiej, przeszedł na stadion Ludowego Klubu Sportowego „Klimontowianka”. Tam najpierw odbyła się część obrzędowa wydarzenia. Starostowie dożynek – Alicja Berbeś i Andrzej Dywan, oboje z Pęchowa – przekazali bochen chleba na ręce burmistrza Marka Goździewskiego, prosząc, żeby zawsze dzielił go sprawiedliwie, tak, aby dla nikogo go nie zabrakło.

Przed sceną można było podziwiać 15 misternie wykonanych wieńców. Większość z nich miała tradycyjny kształt korony, ale był także wieniec w formie zaprzęgu konnego, uwity przez mieszkańców Pęchowa oraz kosza – dzieło pań z Byszowa.

To efekt trzydniowej, solidnej pracy. Do zrobienia wieńca wykorzystałyśmy zboża i kwiaty polne. Całość ozdobiłyśmy między innymi jarzębiną i słonecznikiem. Wszystkie rośliny pochodzą z naszych pól i łąk. Do kosza włożyłyśmy chleb, w nawiązaniu do Roku Eucharystii – opowiadały Krystyna Jaworska, Jolanta Radzik Jolanta i Wanda Gładysz z Koła Gospodyń Wiejskich w Byszowie.

Każdy wieniec został ośpiewany przez przedstawicieli poszczególnych sołectw, a także poddany ocenie komisji konkursowej.

– Cieszę się, że na naszych dożynkach jest tak dużo wieńców. Świadczy to o aktywności mieszkańców gminy. Mamy wiele kół gospodyń wiejskich. W ostatnim czasie powstało ich kilkanaście – podkreślił Marek Goździewski.

Za trud pracy rolnikom dziękowali parlamentarzyści oraz przedstawiciele władz województwa, powiatu i gminy.

Dożynki to jest przede wszystkim czas podziękowań – dziękczynienia Bogu za plony oraz ludziom za pracę, troskę o to, aby na polskich stołach nie zabrakło chleba. Teraz te słowa są czymś więcej niż tylko wypowiadaną formułką, nawiązują do rzeczywistego zagrożenia. Owładnięta wojną Ukraina jest spichlerzem Europy i świata, nie można zatem wykluczyć problemów z dostępem do żywności. Dlatego tak ważne jest, aby polskie rolnictwo było docenianie i żeby w tych trudnych czasach wspierać rolników. Bezpieczeństwo żywnościowe Polaków jest zachowane między innymi dzięki małym, rodzinnym gospodarstwom i ludziom, którzy je prowadzą – zaznaczył poseł Marek Kwitek.

Parlamentarzysta zapowiedział uruchomienie programu wsparcia dla małych przetwórni.

Po części obrzędowej rozpoczęła się Biesiada Klimontowska przy akompaniamencie kapel i śpiewaków ziemi świętokrzyskiej. Dożynkom towarzyszy kiermasz sztuki ludowej. Poszczególne sołectwa przygotowały stoiska kulinarne między innymi z ciastami, pierogami, chlebem ze smalcem, nalewkami, przetworami oraz owocami.

Gwiazdą wieczoru o godzinie 20.30 będzie zespół CamaSutra. Na zakończenie odbędzie się zabawa ludowa.

1 z 14

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.