„Umarłe miasto” szansą dla Sandomierza? [W najnowszym numerze] - Tygodnik Nadwiślański

„Umarłe miasto” szansą dla Sandomierza? [W najnowszym numerze]

5

Zdaniem ekspertów, żaden z sandomierskich zabytków, nawet tych najcenniejszych, jak katedra czy kościół św. Jakuba, nie jest w stanie rozsławić nadwiślańskiego grodu na arenie międzynarodowej i sprawić, że będą doń przyjeżdżać miłośnicy historii z całego świata. Taką siłę przyciągania może mieć jednak inny element związany z najdawniejszymi dziejami Sandomierza. To tak zwane umarłe miasto, które istniało niegdyś na wzgórzu świętojakubskim.

Czytaj w papierowym
i elektronicznym wydaniu „Tygodnika Nadwiślańskiego”.

KUP e-TN:

Udostępnij

5 komentarzy

  1. Hoi zäme im na

    🙄 za dużo innych pięknych i historycznych miejsc na świecie… napewno zagranicznych najazdów tu nie zrobią

  2. obiektywny na

    “…że będą doń przyjeżdżać miłośnicy historii z całego świata….”
    Oby nie przyjeżdżali z całego świata. Już w wakacje z polakami jest problem i jest ich najwyraźniej za dużo. Są takie miejsca turystyczne, gdzie chętnie by się pozbyli turystów bo to stonka depcząca wszystko co się da, siedlisko szkodników.

  3. Następne fanaberie nawiedzonych, jak w Tarnobrzegu co kombinują z lasem zwierzyniec.

    • ostatnia szansa sandomierza to rok 1975 niestety towarzysze uznali ze to miasto jedna z kolebek polskiej panstwowosci i kultury nie jest godzien piastowac rangi stolicy wojewodztwa