W autobusie jak w saunie [W najnowszym TN]

1

Pasażerowie komunikacji miejskiej w Tarnobrzegu skarżą się na warunki, w jakich muszą podróżować. Mają na myśli temperatury panujące wewnątrz autobusów, które latem, a zwłaszcza przy takich upałach jak tegoroczne, są nie do wytrzymania. Alarmują, że problemy z klimatyzacją w takich warunkach mogą stać się przyczyną tragedii.

W przetargu na usługi transportu miejskiego był wymóg dotyczący wyposażenia pojazdów w klimatyzację. Tymczasem spośród 16 autobusów jeżdżących po tarnobrzeskich drogach, ma ją tylko 7 – mówi jedna z czytelniczek, która zadzwoniła do naszej redakcji. – Próbowałam interweniować w wydziale komunikacji w związku z ukropem panującym w autobusach, ale zostałam potraktowana jak natrętna mucha.

Nie będę mówił, że problemu nie ma, bo jest. Nie tylko u nas, lecz globalnie. Przy takich temperaturach klimatyzacja w autobusach miejskich, które zatrzymują się co kilkaset metrów, i otwierają drzwi, przestaje być wydolna – odpowiada na zarzuty prezes Polkaru Karol Szczepanik… (sc)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

KUP e-TN:

 

Share.

1 komentarz

  1. czego się spodziewać po szrocie z Niemiec, na oko takim taborem dysponował Rzeszów w 90 latach zeszłego wieku. Popatrzmy na Mielec, Stalową.. czym tam się jeździ