W Cyganach grzybiarz znalazł szczeniaki w reklamówce !

0

Szokującego odkrycia dokonał grzybiarz, który wybrał się do lasu w rejonie miejscowości Cygany w gminie Nowa Dęba. W środku lasu zauważył ruszającą się reklamówkę, z której dobiegało ciche popiskiwanie. Gdy otworzył torbę, znalazł pięć kilkudniowych szczeniaków.

Pan, który znalazł psiaki zadzwonił do swojej córki, a ona do nas. Choć to nie nasza gmina, zdecydowaliśmy się natychmiast przyjąć szczeniaki, bo inaczej nie miałyby żadnych szans. Maluchy trafiły do nas bardzo wyziębione i skrajnie wygłodzone. Nie wiem, czy przeżyją, choć robimy wszystko, żeby je uratować – mówi Izabela Płudowska, szefowa tarnobrzeskiego Stowarzyszenia „Chrońmy Zwierzęta”.

Szczęściem w nieszczęściu, w tarnobrzeskim schronisku dla zwierząt przebywa suczka, która właśnie wykarmiła 8 szczeniaków.

Ona też trafiła do nas z leśnej jamy. Po wykarmieniu swoich szczeniaków jest zmęczona, początkowo nie bardzo chciała zająć się piątką nowych „dzieci”, ale odezwał się instynkt macierzyński. Karmi je, liże. Może uda się maluchy uratować. Zdecyduje najbliższa dobamówi I. Płudowska.

Szefowa tarnobrzeskiego stowarzyszenia nie może nachwalić się grzybiarza, mieszkańca Jadachów, który znalazł wyrzucone w lesie psiaki.

Przyjechał do nas z córką, przywieźli maluchy, uratowali je od strasznej śmierci. Gdy zobaczył u nas te wykarmione już szczeniaki suczki, która teraz opiekuje się znajdami z reklamówki, adoptował jednego z nich. Już zapowiedział, że jak psiak podrośnie, będzie mu towarzyszył w wyprawach na grzyby i ryby – mówi I. Płudowska.

Fot. materiały tarnobrzeskiego schroniska dla zwierząt

Share.

Leave A Reply