Warzą piwo nawet z konopiami i hibiskusem - Tygodnik Nadwiślański
środa, 1 grudnia
kondolencje
reklama

Warzą piwo nawet z konopiami i hibiskusem

0

Pierwszego dnia po otwarciu ogródków restauracyjnych prawdziwe oblężenie przeżywał Browar Popiel w Kurozwękach pod Staszowem, gdzie oprócz warzonego na miejscu piwa, można delektować się specjałami z mięsa bizonów.

Ten pierwszy w województwie świętokrzyskim browar restauracyjny powstał w pałacowym kompleksie rodziny Popielów. Proces powstawania piwa goście mogą śledzić przez przeszkloną ścianę. Niektóre jego rodzaje są bardzo oryginalne.

– Najświeższą nowością, wprowadzoną w tym roku na Dzień Kobiet jest piwo Hibiscus Blonde Ale stworzone przez kobiety pracujące w naszym browarze i warzone przez naszą piwowarkę Igę Przewoźniak – opowiada Agnieszka Szataniak z Browaru Popiel.  – Oprócz piwa hibiskusowego w ofercie posiadamy 7 piw o rożnym smaku i kolorze. W styczniu tego roku pojawiło się piwo IPA. Jest to piwo górnej fermentacji o wyższym ekstrakcie początkowym. Posiada wyjątkowe aromaty, które zawdzięczane są chmielom dodawanym na zimno.

Flagowym piwem powstającym w Kurozwękach jest piwo marcowe Pan Paweł, które jest tu wytwarzane od momentu otwarcia browaru. 

– Poza tymi piwami mamy też piwo konopne K, które warzymy od ponad dwóch lat, jak też pilsa Złoto Kurozwęk, czerwony dunkela Sarmata, koźlaka Czarne Orły, a sezonowo, na wakacje, piwo pszeniczne Biały Bizon – dodaje A. Szataniak.

Fot. arch.

browar popiel kurozwęki

Udostępnij

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.