Woda w sandomierskich podziemiach. Problem jest poważny

0

Woda zbiera się  w sandomierskich podziemiach, jednej z najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych w mieście. Problem, przyznają jej administratorzy, narasta. Eksperci sprawdzają, jak mu zaradzić i czy trasa jest bezpieczna dla zwiedzających.

Na problem zwrócił  uwagę Marek Strugała, radny miejski, który – jak przyznał – zwiedzał niedawno trasę razem ze znajomymi.  – W podziemiach  jest woda. Wydaje mi się, że to jest poważny problem, który przyczynia się do destrukcji murów i negatywnie wpływa na  bezpieczeństwo poruszających się tam osób. Poza tym odczuwalny jest  zaduch i ciężkie powietrze. Prawdopodobnie wentylacja jest niewystarczająca –  mówił Marek Strugała.

CZYTAJ TAKŻE:

Zadaj pytanie burmistrzowi Sandomierza

Przedstawiciele miasta potwierdzili, że problem istnieje, co więcej – narasta. Jego przyczyna leży nie w samej trasie, co w nawierzchni rynku,  który znajduje się nad podziemiami.  – Wody opadowe nie są należycie odprowadzane. Skarpa pracuje. Dochodzi do rozszczelnienia między kostkami bruku i woda dostaje się do środka, do Podziemnej Trasy Turystycznej  – wyjaśnił burmistrz Marcin Marzec.

Miasto poprosiło o pomoc dwóch ekspertów z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Potwierdzili oni, że deszczówka przedostaje się przez grunt do podziemi.  Aby sprowadzić, czy trasa jest bezpieczna, zamontowane zostały repery zarówno wewnątrz obiektu,  jak i na ścianach kamienic, które nad nim stoją.      

Więcej na ten temat w TN.

fot. UM Sandomierz

Share.

Comments are closed.