Tarnobrzeg. WORD wymienia samochody. Będzie egzaminować na peugeotach - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 28 listopada
kondolencje
reklama

Tarnobrzeg. WORD wymienia samochody. Będzie egzaminować na peugeotach

1

Za kilka miesięcy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu zostanie wymieniona cała flota pojazdów. Egzaminy na prawo jazdy kategorii B będą się odbywać na peugeotach 208, a toyoty yaris trafią na licytację.

Na chwilę obecną egzamin na kategorię B w tarnobrzeskim WORD można zdawać na toyocie yaris lub na hyundaiu i20. Toyoty są własnością ośrodka, natomiast hyundaie w 2014 roku zostały przez WORD wynajęte na prośbę szkół nauki jazdy, z uwagi na obowiązujące wówczas przepisy, które pozwalały zdawać egzamin wyłącznie na samochodach należących do ośrodków ruchu drogowego.

Teraz nie ma takiego wymogu, więc i dalsze wynajmowanie hyundaiów jest bezcelowe. Obecnie szkoły nauki jazdy mogą uczyć swoich klientów na dowolnym samochodzie, a później mogą ten sam samochód udostępnić na egzamin, pod warunkiem, że zostanie on wcześniej odpowiednio dostosowany, czyli wyposażony w wideorejestrator.

Zdecydowana większość egzaminów odbywa się na naszych pojazdach, ale z roku na rok zwiększa się liczba egzaminów na samochodach szkół jazdy. Dlatego dziś nie ma już potrzeby, żeby WORD posiadał jakiekolwiek inne pojazdy. W rozstrzygniętym niedawno postępowaniu przetargowym najlepszą ofertę złożył peugeot i właśnie pojazdy tej marki będą nam służyły przez najbliższe cztery lata. Podpisaliśmy już umowę. Wykonawca ma 5 miesięcy na dostarczenie pojazdów, czyli nastąpi to najpóźniej do końca lutego – mówi Kamil Kalinka, dyrektor WORD w Tarnobrzegu.

Na egzamin na hyundaiu można się zapisywać do 23 grudnia, ponieważ umowa najmu dobiega końca wraz z końcem roku. Później, do czasu uruchomienia peugeotów, WORD będzie egzaminował tylko na toyotach. Po dostarczeniu nowych pojazdów i ich dostosowaniu do wymogów zostanie ogłoszony przetarg na sprzedaż toyot. – Wystawimy na licytację 13 pojazdów. Ich przebieg nie przekracza 50 tys. kilometrów. Każdy samochód zostanie indywidualnie wyceniony – mówi K. Kalinka.

Udostępnij

Jeden komentarz

  1. Ja chcem jeździć Syrenką , Warszawą, Żukiem, Nysą. Wszystkie powinny mieć napis na drzwiach “Tera Polska” 🙂 To jest frajda a nie jazda tymi nowymi zabaweczkami.