Wyższa szkoła… (nie)łączności

0

studia 1 (Medium)To, że Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w  Tarnobrzegu będzie „ewoluować”, wydaje się  przesądzone. Perspektywa nadchodzących zmian  rozbudza nadzieje i  oczekiwania, szczególnie wśród  samorządowców, ale też wzbudza niepokój wśród  pracowników uczelni. Postanowiliśmy poszukać odpowiedzi na coraz częściej pojawiające się pytanie:  w jakim kierunku pójdą zmiany? W ostatnich tygodniach w Tarnobrzegu zaczęto mówić,  że PWSZ może zostać wchłonięta przez Uniwersytet Marii  Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Ponoć przeprowadzono już  wstępne rozmowy na ten temat. Wizja uczynienia z tarnobrzeskiej PWSZ filii UMSC wywołała spore zamieszanie  wśród osób związanych z tarnobrzeską uczelnią. Pojawiły  się bowiem głosy, że wiązać się to będzie ze zwolnieniami  znacznej części jej pracowników – począwszy od administracji (która byłaby w Lublinie), a skończywszy na wykładowcach (tych także mieliby zastąpić lubelscy). Informacje o planowanym przejęciu PWSZ przez UMCS dotarły  nie tylko do naszej redakcji,  ale także do prezydenta  Tarnobrzega i członków lokalnych struktur Platformy  Obywatelskiej.

Rektor tarnobrzeskiej PWSZ Paweł  Maciaszczyk zdecydowanie  zaprzecza jednak, aby jakiekolwiek rozmowy na ten temat miały miejsce. Sugeruje, że jest to jedynie plotka  rozsiewana przez osoby mu  nieprzychylne.  – To kłamstwo i  oszczerstwo. Z nikim żadnych rozmów nie prowadzę i prowadzić nie  zamierzam. Widocznie komuś zależy, aby wywołać na uczelni  niepokój– zapewnia rektor. Informacje te zdementowała także rzecznik prasowa  UMCS, Magdalena KozakSiemińska. W mailu do naszej  redakcji napisała: „UMCS nie prowadzi żadnych działań,  mających na celu przejęcie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w  Tarnobrzegu. Rozmowy toczą się za to  w sprawie ewentualnego przejęcia przez UMCS Puławskiej  Szkoły Wyższej”.

Wspomniani już samorządowcy spod znaku Platformy  Obywatelskiej jakiś czas temu postanowili wziąć się za doradzanie władzom tarnobrzeskiej uczelni w zakresie kierunków rozwoju. Zaapelowali oni do jej rektora, a także posłów  Mirosława PlutyZbigniewa Rynasiewicza, prezydenta  Tarnobrzega Norberta Mastalerza i samorządu województwa Podkarpackiego o  podjęcie działań mających na celu  „zachowanie stabilnego, stałego funkcjonowania PWSZ  z uwzględnieniem współpracy z uczelniami, w szczególności  o profilu politechnicznym w województwie Podkarpackim”.

Oficjalny powód tego wystąpienia to prace nad projektem  rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego dotyczącego dotacji dla uczelni publicznych i niepublicznych.  Nieoficjalny – wieści o „romansie” PWSZ z UMCS.  – Nasza uczelnia powinna podążać w  kierunku technicznym. Dziś nie ma zapotrzebowania na nauczycieli. Jest niż  demograficzny– mówi przewodniczący Zarządu Powiatu  Tarnobrzeg Platformy Obywatelskiej i  jednocześnie przewodniczący tarnobrzeskiej Rady Miasta, Dariusz  Kołek. – Chcielibyśmy, aby  PWSZ współpracowała z Politechniką Rzeszowską. (…)

Rafał Nieckarz

Więcej w papierowym wydaniu “TN”.

Bez nazwy 2 (Medium)Inauguracja roku akademickiego na PWSZ w Tarnobrzegu – rok 2012.

Share.

Comments are closed.