Zalew w Koprzywnicy wciąż zamknięty. Miasto czeka na wyniki badań próbek wody

0

Wciąż nie  wiadomo, co było przyczyną wystąpienia wysypki u osób, które zażywały kąpieli w zalewie w Koprzywnicy. Akwen jest zamknięty.

Kąpielisko było czynne zaledwie dwa dni. Zostało zamknięte w miniony poniedziałek, gdy okazało się, że u osób, które weszły do wody  wystąpiła wysypka. Urząd Miasta i Gminy  w Koprzywnicy tłumaczył, że opinia  sanepidu, wydana przed uruchomieniem zalewu, była pozytywna, badania laboratoryjne potwierdziły, że woda spełnia normy jakościowe.

Podejrzewa się, że przyczyną problemów mógł być glon, rdestnica. Sanepid nie prowadzi jednak badań w tym zakresie. – Wysłaliśmy  próbki wody do Instytutu Przemysłu Organicznego w Pszczynie. Wyników jeszcze nie ma. Dopóki nie będziemy wiedzieli, co było przyczyną reakcji alergicznej, kąpielisko nie  zostanie otwarte – powiedział  Mirosław Kępa, zastępca burmistrza Koprzywnicy.

Woda, wbrew zapowiedziom, nie została spuszczona . Nad zalewem są ratownicy, ale wchodzić do kąpieliska nie wolno.

Share.

Comments are closed.