A miało być tak pięknie

0

To miała być jedna z największych inwestycji ostatnich lat w Tarnobrzegu. Dzięki budowie hipermarketu Tesco i towarzyszącej mu galerii handlowej (na terenie dawnego Polmozbytu, u zbiegu ulic Sikorskiego i św. Barbary) miało powstać ponad 300 nowych miejsc pracy! Dodatkowo firma ta, w ramach tak zwanej umowy offsetowej wiążącej ją z urzędem miasta, miała wydać ponad 4 miliony złotych na inne cele, wskazane przez lokalne władze – w tym budowę sztucznego lodowiska. Bańka mydlana jednak dość szybko pękła…

O planach budowy hali o powierzchni ponad 9 tysięcy metrów kwadratowych, w której obok sklepu firmy Tesco miały mieścić się butiki kilkunastu firm, pisaliśmy już kilka razy. Zazwyczaj wtedy, gdy mijał zapowiadany wcześniej termin rozpoczęcia prac, a  na placu po Polmozbycie nie działo się nic. Na początku 2011 roku zapowiadano, że pierwsi klienci z  nowiutkiego hipermarketu będą mogli korzystać już w  połowie 2012 roku (a  na pewno jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego). Szybko jednak za ten właściwy termin uznano, podawany do tej pory jako rezerwowy, grudzień. To miało być wielkie otwarcie z  wielkimi przedświątecznymi promocjami. Wydawało się, że mimo poślizgu wszystko idzie zgodnie z  planem, bo w  internecie znaleźć można było oferty najmu powierzchni handlowych w hali Tesco. Przyszedł grudzień, a  na „placu budowy” nie wbito nawet jednej łopaty (w międzyczasie zaczęły pojawiać się informacje o  sporze pomiędzy Tesco a  firmą Central Development, która miała stawiać budynek hipermarketu). Tak zresztą sytuacja wygląda do dziś. (…)

Rafał Nieckarz

Więcej w papierowym wydaniu „TN”.

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.