Mimo że od zakończenia wojny minęło już 73 lata, wojenna przeszłość miasta wciąż o sobie przypomina. W ostatnim okresie na terenie Tarnobrzega wykopano kilka groźnych "pamiątek" z czasów II wojny światowej. Konieczne były ewakuacje mieszkańców i interwencje saperów.
"Wybuchową" serię rozpoczęło wydarzenie, o którym pisaliśmy na łamach "TN". W Mokrzyszowie, w czasie prac melioracyjnych, znaleziono pocisk artyleryjski, najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Zamiast jednak zabezpieczyć go i wezwać saperów, miejscowy radny i przewodniczący osiedla Marian Kołodziej... zapakował znalezisko do reklamówki, a potem przejeżdżając samochodem przez miasto, przywiózł śmiertelnie groźny niewypał do Wydziału Kryzysowego Urzędu Miasta. W efekcie konieczna była ewakuacja urzędników, uczniowie sąsiadującego z budynkiem Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika musieli opuszczać szkołę okrężną drogą. Wezwani na miejsce saperzy stwierdzili, że pocisk zawierał ok. 1,5 kg niestabilnego ze względu na upływ czasu materiału wybuchowego, wewnętrzny zapalnik i w każdej chwili mógł eksplodować.
Jeszcze potężniejszą moc miało kolejne znalezisko odkryte w samym centrum Tarnobrzega kilka dni później. W czasie prac przy modernizacji ulicy Wyszyńskiego, niedaleko ronda Solidarności, przy zbiegu ulic Wyszyńskiego, Sienkiewicza i Grota-Roweckiego natrafi ono na niemiecką minę przeciwpancerną... (wel)
Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu "TN".
KUP e-TN
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pięć osób w konkursie na dyrektora muzeum
Obecny startuje? Przecież tak rzucał papierami i odchodził. Malutki człowieczek z kompleksami mający gdzieś Sandomierz
Padre
06:53, 2026-04-01
"Podrzędna uliczka" zamiast godnego miejsca
burmiszcz jak zwykle mija się z prawdą i nie wie co dzieje się w Sandomierzu ulica przy Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym nie ma zabudowy i nikt nie będzie musiał zmieniać adresów a nawet gdy by była to jak można nadać numer adresowy przy ulicy która nie ma nazwy, a nadanie prywatnej drodze do Lidla imienia Osoby Zasłużonej to jakaś kpina a po co Miastu ta droga żeby podatnicy utrzymywali ją.
xxxx
20:11, 2026-03-31
Naprawa fontanny na Placu 3 Maja coraz bliżej
Miasto zapowiada naprawę- a to łaskę robi czy jak? mamy dziękować?
nok
18:47, 2026-03-31
Wypadek na drodze krajowej nr 9 w Nowej Dębie
Na tym skrzyżowaniu wiecznie dochodzi do uymuszen... "A bo zdążę"....
.
17:40, 2026-03-31