Wieś, której nie ma

1

Radni  zatwierdzili zmiany na mapie gminy Grębów. Musieli, bo, jak się okazało, do tej pory oficjalnie, w  urzędowych dokumentach, nie istniała taka miejscowość, jak Zabrnie…Zastępca  wójta  gminy  Grębów Robert  Pędziwiatr tłumaczy, że Zabrnia nie ma w Krajowym  Rejestrze  Urzędowym Podziału  Terytorialnego  Kraju TERYT.

Z tego powodu mamy w urzędzie różne problemy. Nie da się na przykład  zdefiniować,  że  Szkoła Podstawowa w Zabraniu jest właśnie w Zabrniu, ponieważ ono nie istnieje w danych ministerstwa administracji – mówi R. Pędziwiatr.

Na pytanie o to, jak zatem należy „definiować” podstawówkę, która do tej pory funkcjonowała w świadomości mieszkańców gminy jako Szkoła Podstawowa w Zabrniu zastępca wójta odpowiada tak: – Zabrnie nie figuruje nigdzie jako wieś, jako miejscowość, a jedynie jako przysiółek Grębowa, tak jak Sokół, Zapolednik czy Nowy Grębów.

Wynika  z  tego,  że  mieszkańcy  Zabrnia  są  tak  naprawdę  mieszkańcami stolicy gminy, mimo że ich dokumenty mówią coś zupełnie innego.

– Od lat wydaje się dowody osobiste z miejscem zameldowania w Zabrniu, od lat stoją tablice z napisem „Zabrnie”, od dawna istnieje też sołectwo Zabrnie. Chcemy  to  uporządkować:  wprowadzić  miejscowość  Zabrnie  na  terytorium gminy i wysłać papiery do Warszawy, aby tam wprowadzono te dane do rejestru TERYT i wtedy sprawa się wyprostuje – mówi R. Pedziwiatr.

Zastępca wójta zapewnia, że mieszkańcy Zabrania nie odczują tej zmiany. Dla nich zmieni się jedynie to, że ich dowody osobiste staną się… w pełni legalne. – Dowody dalej będą wydawane tak, jak do tej pory. Dotychczas nikt nie zauważył, że były wydawane niezgodnie z polskim prawem – komentuje nasz rozmówca. (…)

Rafał Nieckarz

Więcej w papierowym wydaniu „TN”.

Podziel się:

1 komentarz