Czas wyborów

0

 

Możliwe, że mieszkańcy Nowej Dęby wkrótce będą mieć możliwość wypowiedzenia się w referendum czy chcą odwołania burmistrza Wiesława Ordona (na zdjęciu) i wszystkich radnych, likwidacji straży miejskiej oraz… powołania na patrona miasta św. Rity – orędowniczki w sprawach beznadziejnych.

Pełnomocnikiem grupy, która złożyła wniosek o organizację referendum, jest Janusz Piotr Markowicz – nowodębianin, nauczyciel angielskiego w tutejszym zespole Szkół Ponadgminazjalnych nr 2. To on podczas majowej sesji poinformował, że procedura zmierzająca do odwołania władz gminy została rozpoczęta.

J. Markowicz nie chce na razie rozmawiać z mediami.  Z prowadzonego przez niego internetowego bloga (www.zlodobrem.blogspot.com) dowiedzieliśmy się między innymi, że grupa inicjatywna, która podjęła się organizacji referendum, liczy pięć osób (mniej nie może). Średnia ich wieku to 29 lat. Wszyscy mieszkają w Nowej Dębie. Nikt z nich nigdy nie należał do żadnej partii politycznej.  Mają 60 dni na zebranie podpisów popierających organizację referendum (co najmniej 10 procent osób uprawnionych do głosowania). W tym przypadku chodzi o prawie 1600 podpisów. Jeśli uda się je zebrać, nowodębianie pójdą do urn. A tam czekać na nich będą trzy pytania.

Wyjątkowo ciekawie brzmi pierwsze z nich: „Czy jesteś za zawierzeniem naszego miasta i gminy Bogu i obraniem św. Rity na patronkę Nowej Dęby, które to zawierzenie będzie się wyrażać poprzez uzupełnienie herbu Miasta i Gminy Nowa Dęba o znak Krzyża-Kapliczki koloru białego na drzewie dębu z bukietem czerwonych róż na dole pionowej belki Krzyża?”. Pomysł dość kontrowersyjny, bo – jak pisaliśmy na początku –św. Rita jest orędowniczką w sprawach trudnych i beznadziejnych. Nie bardzo wiadomo, dlaczego patronką Nowej Dęby miałaby być akurat ta święta ani też co takiego nagle się stało, że gmina bardziej niż zwykle potrzebuje boskiej opieki. (…)

Rafał Nieckarz

Więcej w papierowym wydaniu “TN”.

Share.

Comments are closed.