Oficjalny komunikat mówił o błyskawicznej akcji i sprawnym ujęciu seryjnego złodzieja. Rzeczywistość – jak wynika z ustaleń „Tygodnika Nadwiślańskiego” – była znacznie mniej chwalebna. Zatrzymanie przestępcy doszło do skutku głównie dzięki determinacji ofiary, a nie działaniom policji. Kulisy tej sprawy, sprzeczne relacje, opinia komendanta powiatowego oraz kolejne sygnały o problemach z pracą komisariatu w Koprzywnicy opisujemy w najnowszym wydaniu gazety.
Wiadukt nabiera kształtów [ZDJĘCIA]
Przez ten czas co by drugi most by trochę korki rozładował to nie czekają jak idioci na węzeł także gratuluję pomysłu utrudniania życia kierowcom
Ehhh
00:41, 2026-01-01
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Zglaszasz przestepstwo to zmuszaja do wygodnych zeznan dla sprawcy. Panowie policjanci wstydu nie macie.
Ofiara
23:59, 2025-12-31
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Tyle że w Koprzywnicy dowodzi kobieta. Przeniesiona w "nagrodę" z komisariatu z Dwikóz przy okazji robienia tam porządków. Miałem z nią, jej podwładnym i pewnym dzielnicowym doczynienia. To poprostu nie dno tylko jeszcze kilkumetrowy odwiert w dnie. .
wiem co piszę
19:12, 2025-12-31
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Tam, gdzie chłop na stanowisku, tam dzieje się źle. Miejsce chłopa jest w polu albo w oborze.
Miastowy
18:49, 2025-12-31