Dwie osoby zginęły w wypadku na torach w Jadachach. Dziecko trafiło do szpitala [zdjęcia][wideo] - Tygodnik Nadwiślański
sobota, 25 czerwca
reklama

Dwie osoby zginęły w wypadku na torach w Jadachach. Dziecko trafiło do szpitala [zdjęcia][wideo]

12
1 z 36

Dwie osoby zginęły w wypadku na przejeździe kolejowym w Jadachach w gminie Nowa Dęba, o którym informowaliśmy pół godziny temu. 

Do zdarzenia w Jadachach doszło ok. godz. 16. – Kierowca osobowego audi z nieustalonych przyczyn na niestrzeżonym przejeździe kolejowym najechał pojazdem na szynobus relacji Rzeszów – Stalowa Wola – mówi nam podinsp. Beata Jędrzejewska – Wrona, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.

Samochodem podróżowało małżeństwo i dwuletnie dziecko. Około godzinę trwała reanimacja kobiety i mężczyzny. Na miejscu pojawił się śmigłowiec LPR. Niestety życia obojga poszkodowanych nie udało się uratować. Natomiast dwuletnie dziecko zostało zabrane do szpitala.

Zobacz także:
Po tragedii w Jadachach. Ruszają zbiórki pieniędzy dla osieroconych dzieci

39-letni maszynista był trzeźwy. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora, by dokładnie wyjaśnić przyczynę i okoliczności zdarzenia.

Tragiczny wypadek w Jadachach – 36 zdjęć

1 z 36

12 komentarzy

  1. I taki smutny qniec na

    Podobno polegli wypadli z samochodu, a to by oznaczało że nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. A kto na wiosce pasy zapina? Dziodek na furmance pasów nie zapinał (bo nie miał), to i szofer nie będzie zapinał. Przecież wiadomo, że pasy są dla mięczaków z miasta.

  2. Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę istotne informacje w sprawie. Dawid 579925890

  3. Kawałek dalej w stronę krajowej 9 jest przejazd w polach na którym są semafory. A prowadzą do niego polne drogi. Tutaj na uczęszczanej drodze żadnej sygnalizacji nie zrobiono. To nie jest pierwszy wypadek w tym miejscu. Ale pierwszy tak tragiczny. Szkoda ludzi i osieroconych dzieci…

  4. To jest tragedia! Może w końcu ktoś coś zrobi z tym przejazdem. Tam szynobusy nie zwalniają, powinien być strzeżony. Żeby coś zobaczyć trzeba podjechać prawie pod same tory

    • Pasażer karawanu na

      I jeśli niewiele widać, to należy wysiąść z samochodu i zerknąć czy szynobus nie nadjeżdża. Takie są zasady.

    • Co ty gadasz!!! Chyba nie wiesz o którym przejeździe mowa. Ta widoczność jest bardzo dobra, a wystarczyło się tylko zatrzymać na Stopie!!!