Parkingowe przepychanki w Tarnobrzegu [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański

Parkingowe przepychanki w Tarnobrzegu [zdjęcia]

2
1 z 8

Tarnobrzeska Straż Miejska opublikowała w ostatnim czasie na swoim profilu facebookowym zdjęcia samochodów zaparkowanych na chodnikach, trawnikach i w innych miejscach niedozwolonych. Na publikacji zdjęć się nie skończyło – właściciele pojazdów zostali ukarani mandatami.

– Od dłuższego czasu zwracamy uwagę na źle zaparkowane pojazdy. Zdjęcia, które opublikowaliśmy pokazują tylko te najbardziej drastyczne przypadki łamania przepisów. Akcja będzie kontynuowana, nie może być tak, że ktoś parkując całkowicie blokuje chodnik, czy stawia auto na środku trawnika – mówi Rober Kędziora, komendant tarnobrzeskiej Straży Miejskiej.

Wielu komentujących zamieszczone galerie zdjęć przypominało, że takie parkowanie to nie efekt złośliwości, czy bezmyślności, tylko skutek braku wystarczającej ilości miejsc parkingowych.

– Rozumiem, że każdy chciałby parkować jak najbliżej swojego bloku, najlepiej pod oknem, ale to po prostu niemożliwe. Często jest tak, że ludzi zostawiają samochody na chodnikach, czy trawnikach, a trochę dalej jest prawie pusty parking – ripostuje R. Kędziora.

Wśród pomysłów na zwiększenie ilości miejsc dla samochodów jest m.in. wydzielenie miejsc parkingowych na ulicy prowadzącej wzdłuż Muru Dzikowskiego. Rozważane jest też stworzenie parkingu na terenie dawnego gimnazjum nr 3 przy ul. Dekutowskiego. 1 czerwca w ścisłym centrum miasta wprowadzona zostanie strefa płatnego parkowania. Wiele osób obawia się, że to dodatkowo „zakorkuje” parkingi na osiedlach mieszkaniowych. Spółdzielnie mieszkaniowe już od dawna ostrzegają, że mieszkańcy zwracają się z wnioskami o ustawienie szlabanów, by w bezpośrednim sąsiedztwie bloków mogli parkować tylko ludzie tam mieszkający.

1 z 8
Udostępnij

2 komentarze

  1. Wieśniactwo u kierowców wychodzi. Nie tylko do klatek schodowych mało nie wjadą, ale i na balkony (fotografie). Wiesnaikowi wydaje sie, że łun to może wszyndzie postawić swojo fure z kuniem. Dla nich nie ma prawa własności ani szacunku do zieleni.Uważają, że wszystko im wolno.

  2. djasiek573 na

    Karać. Tępić buractwo. Jakby mogli,, to by do klatek schodowych wjeżdżali.