Agnieszka Guz, pochodząca z Sandomierza projektantka gwiazd, i jej 15-letni syn Tytus zginęli tragicznie w wypadku, do którego doszło w środę, 18 września, niedaleko Olsztyna.
Coś tu nie gra w tej opowieści. Raczej nie byłi już na poboczu tylko w trakcie spychania auta z prawego pasa. Ludzie zapominają że trasa szybkiego ruchu to nie miejsce na spacery. W razie awarii trójkąt i hop za barierki skąd dzwonimy po pomoc.
19:05, 23.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz
uh1h22:27, 23.09.2024
00
dokładnie tak, zgoda z Olo
22:27, 23.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz
odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest
równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś,
że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku
Zgłoś komentarz
2 0
Coś tu nie gra w tej opowieści. Raczej nie byłi już na poboczu tylko w trakcie spychania auta z prawego pasa. Ludzie zapominają że trasa szybkiego ruchu to nie miejsce na spacery. W razie awarii trójkąt i hop za barierki skąd dzwonimy po pomoc.
0 0
dokładnie tak, zgoda z Olo
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz