materiały partnera
Podróżowanie po Grecji własnym tempem, bez zależności od rozkładu autobusów czy promów, to zupełnie inny poziom wakacji. Zamiast biegać za grupą z flagą, możesz nagle skręcić w boczną drogę i trafić na pustą plażę albo tawernę, o której nie piszą w przewodnikach. Wielu polskich turystów właśnie dlatego coraz chętniej siada za kółkiem.
Decydując się na auto, warto dobrze wybrać wypożyczalnię. Coraz więcej osób z Polski korzysta z serwisu Localrent Greece. Lokalni właściciele, jasne warunki i często lepsze ceny niż w wielkich sieciach – to po prostu działa.
Polskie prawo jazdy w zupełności wystarczy. Nie musisz wozić międzynarodowego. Zwykle wystarczy mieć 21 lat i rok doświadczenia za kółkiem. Ale uwaga – w sezonie lepsze auta rozchodzą się błyskawiczo, więc rezerwacja z wyprzedzeniem naprawdę ma sens.
Ludzie często pytają, czy brać pełne ubezpieczenie. Odpowiedź? Tak, warto. Greckie drogi bywają wąskie, kręte, a miejscowi jeżdżą... dynamicznie, delikatnie mówiąc. Pełne coverage oszczędza nerwów, zwłaszcza gdy koza wyskoczy zza zakrętu albo ktoś za mocno przyciśnie w wąwozie.
Kilka praktycznych rzeczy, o których mało kto mówi:
To chyba najwdzięczniejszy region na pierwszą grecką wyprawę autem. Startujesz z Aten, mijasz Kanał Koryncki (warto się zatrzymać i zrobić zdjęcie), jedziesz do uroczego Nafplio, potem Mystras, Olimpia, Epidauros. Cała pętla ma jakieś 450-550 km i da się ją ogarnąć w 4-6 dni bez szaleństwa.
Po drodze są plaże, na których prawie nie ma ludzi, stare zamki i tawerny z prawdziwym jedzeniem. Drogi w miarę dobre, choć momentami kręte.
Na Krecie bez samochodu tracisz połowę przyjemności. Najlepsza pętla to Chania – Rethymno – Heraklion – Agios Nikolaos i ewentualnie na wschód albo na południe w stronę Elafonisi i Balos.
Góry Lefka Ori robią wrażenie, zwłaszcza o świcie albo zachodzie. Tylko pamiętaj – na wąskich serpentynach pierwszeństwo mają kozy. Serio.
Z Aten na północ da się pojechać autostradą, a potem zboczyć w stronę klasztorów na skałach. Widok o wschodzie słońca jest taki, że człowiek na chwilę zapomina, jak się oddycha. Dalej można ciągnąć do Olimpu albo Salonik, w zależności ile macie czasu.
Mieszanka. Są nowe autostrady z opłatami, a zaraz obok stare, wąskie szosy w górach, gdzie dwa auta ledwo się mijają. Ograniczenia prędkości są, ale Grecy traktują je raczej luźno. Policja lubi kontrolować, szczególnie latem.
Parkowanie w większych miastach to osobna historia – najlepiej szukać hoteli z własnym parkingiem. Benzyna droższa niż u nas, a na prowincji stacje wieczorem potrafią być zamknięte.
Kilka zasad, które naprawdę pomagają:
Bo wtedy kraj przestaje być serią widokówek i staje się prawdziwy. Możesz zatrzymać się, gdzie chcesz, zjeść tam, gdzie jedzą lokalsi, i zobaczyć rzeczy, których nie da się zaplanować w biurze podróży.
Oczywiście nie jest idealnie – zatłoczone drogi w lipcu i sierpniu, wyższe koszty paliwa, czasem problem z parkowaniem. Ale dla większości osób te minusy bledną przy poczuciu wolności.
Jeśli planujesz wakacje w Grecji i lubisz swobodę, samochód to jedna z najlepszych decyzji, jakie możesz podjąć. Tylko dobrze wybierz auto i ruszaj przed siebie. Drogi czekają, a widoki i tak cię zaskoczą.
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20
Wypadek podczas prac w sadzie. Ciągnik przewrócił się..
Swieżo zepchnieta ziamia mówi wszystko. Niedługo to na cmentarzu bedą sadzic drzewka.
San
14:59, 2026-05-20
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Grębowa 2026
Znowu wieśniactwo będzie się bawić do disco polo, jakby nie istniały inne gatunki muzyczne. I jeszcze ta cała dyskoteka pod gwiazdami… Kto wymyślił coś tak żałosnego?! I rok w rok to samo. Dosłownie to samo, że nawet na plakatach promujące to wątpliwą pod względem walorów rozrywkowych imprezę co roku jest ten sam tekst. Gmina Grębów jest po prostu żałosna.
Człowiek z miasta
13:34, 2026-05-20
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Grębowa 2026
Zaproscie Brauna.
Waz
10:01, 2026-05-20