Zamknij

Dodaj komentarz

Kiedy przestawiamy zegarki? Czy ten rytuał w końcu zniknie?

Źródło: Radio ZET 13:00, 04.03.2026
Skomentuj Kiedy przestawiamy zegarki? Czy ten rytuał w końcu zniknie? Obraz autorstwa freepik

Wiosną znów czeka nas zmiana czasu. Wskazówki przesuniemy o godzinę do przodu. Sprawa likwidacji tego obowiązku wraca w debatach od lat, ale na razie nic się nie zmienia.

W Polsce wciąż obowiązuje system zmiany czasu z zimowego na letni i odwrotnie. Najbliższa taka operacja czeka nas w nocy z 28 na 29 marca. Wtedy o godzinie 2:00 wskazówki przesuniemy na 3:00, co oznacza jedną godzinę snu mniej.

Zmiana czasu wprowadzana jest tradycyjnie w ostatni weekend marca, a powrót do czasu zimowego następuje jesienią – w ostatni weekend października.

Pomysł likwidacji zmian czasu wraca co kilka lat

Temat zniesienia przestawiania zegarków pojawia się w Europie od dawna. Jak opisuje Radio ZET, już w 2018 roku Komisja Europejska przeprowadziła szerokie konsultacje społeczne. Wzięły w nich udział miliony mieszkańców państw UE, a zdecydowana większość uczestników opowiedziała się za likwidacją zmian czasu.

Mimo to do dziś nie udało się wypracować wspólnego stanowiska wszystkich krajów – ani w sprawie samego zniesienia zmian, ani tego, czy miałby obowiązywać na stałe czas zimowy czy letni.

Dlaczego sprawa wciąż stoi w miejscu

Choć wielu osobom przestawianie zegarków wydaje się zbędnym rytuałem, eksperci zwracają uwagę, że całkowite odejście od zmian czasu również miałoby konsekwencje.

Chodzi m.in. o organizację pracy, transport, synchronizację systemów technicznych czy funkcjonowanie gospodarki. Znaczenie ma także dostęp do światła dziennego – wybór jednego czasu przez cały rok oznaczałby albo ciemniejsze poranki zimą, albo wcześniejsze zachody słońca latem.

Dlatego mimo wieloletnich dyskusji system zmiany czasu wciąż obowiązuje, a zegarki w Polsce nadal będziemy przestawiać dwa razy w roku.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa freepik

(Źródło: Radio ZET)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych...

Nie kupujcie tego paliwa na zapas, robią panikę po to , żeby wywindować paliwo do 10 złotych

Kierowca

21:49, 2026-03-04

Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych...

Nie posrajcie się ...

Zozol

21:47, 2026-03-04

Odcięci od pól [Czytaj w gazecie]

Ten akurat wielki rolnik się znalazł, a festyn kiedy na stadionie

Mieszkaniec

21:45, 2026-03-04

Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu - wkrótce OTWARCIE

Jedyna dobra wiadomość, że wreszcie skończą budowę. Ale na tym koniec. Byłam tam. Nieprzyjemne miejsce. Chłodne i ciemne. " Lokale handlowe" to w większości małe dziuple. Poza tymi kilkoma zakontraktowanym i sieciówkami raczej nie pozyskają innych najemców. Nie na takie warunki. Miała być galeria, kino, strefa gastro, parking podziemny. Jak czytam te brednie p. Kardasa, powtarzane w każdym z artykułów o tym "tworze, który kiedyś miał być galerią" że to będzie cyt. "...ważne miejsce integracji mieszkańców – otwarta formuła będzie sprzyjać spotkaniom i lokalnym wydarzeniom..." to on tu chyba nigdy nie był, i nie wie z czym o czym mówi ani z czym się ściera, z jaką konkurencją. Brak gastronomii i tzw. części wspólnej tak charakterystycznych dla normalnej galerii handlowej nie ziści słów Kardasa. To mrzonka, nawet zadaszenie wewnętrznego parkingu obejmuje powierzchnie pod którymi mają stać auta, a ciągi piesze są pod chmurką, narażając podczas deszczu moim zdaniem niewielką liczbę chętnych by to miejsce odwiedzić. Najbardziej skorzysta na tym parkingu klientela sąsiedniego Aura Parku skupiającego " aż" dwie marki: MediaExpert i Action, bo tam trudno o miejsce na parkingu, oraz mieszkańcy okolicznych bloków dla których już obecnie zewnętrzny parking pod pasażem jest źródłem dodatkowych miejsc parkingowych. Powstały tu w Tarnobrzegu ostatnio w końcu 2025 roku dwa parki handlowe N-park i Rock-park. N-park zgarnął całą pulę jaka była do wygrania. Ma w każdym lokalu najemcę. Rock Park ma połowę lokali pustych, bez nadziei na najemców którzy rozbujają zainteresowanie tym miejscem. Widać to po parkingach i zainteresowaniu jakim cieszy się market Aldi. W środku zazwyczaj od 1 do 4 klientów i jedna kasjerka, która też układa towary na półkach. W tak wielkim sklepie jak 1,5 zwykłej biedry. Aldi nawet zrezygnował z inwestycji w ładowarki dla elektryków które pod Kauflandem (czyli tarnobrzeskim królem sklepów) czy pod N-parkiem stoją w zasadzie cały czas puste. I to pomimo nieźle wybranej daty otwarcia wykorzystującej około świąteczną gorączkę zakupową. A w tle rozgrywa się upadek tego co powstało parę lat wstecz. Pada Park Tarnobrzeg i Markpol przy dworcu autobusowym bo nazwy PKS nie użyję. Padają, bo najemcy uciekli do nowych lokalizacji. Jedynym nowym sklepem będzie tu Empik, który nie powtarza się w innych "tarnobrzeskich parkach". Sieci jak m.in. C&A, H&M, Reserved czy Diverse przyciągnęły by więcej kupujących, ale one jak widać nie są Tarnobrzegiem ani formuła "parku" zainteresowane. Miało być jak pokazywały pierwsze zapowiedzi i plany pięknie. Faktycznie normalna galeria z kinem, strefą gastro, zamkniętym pod dachem lub budynkiem parkingiem, strefą wspólna z pasażami, miejscami do odpoczynku spełniły by to o czym W. Kardas wspomina. Ale... rzeczywistość jest Panie Wojtku całkowicie odmienna. A rozwala to, że do tego "potworka" pozyskali PKO BP i FRACa, które uciekną do nich z dwóch budynków w sąsiedztwie, które zaczną świecić pustymi miejscami, jak pawilon po niegdysiejszym markecie Merkury, stojący już ponad dekadę pusty. Zamiast zgarnąć pulę poprzez beznadziejny timing (w odniesieniu do otwartych przedświątecznie N-park i Rock Park), formułę kolejnego bzdurnego parku handlowego zamiast galerii, będzie kolejna atrapa, świecąca pustymi lokalami, skazana już w chwili urodzin na rychły zgon. No chyba że jakimś cudem pozyskają jakieś sensowne sieciowe sklepy jak wyżej, zrobią strefę gastro, uzupełnią zadaszenie o świetliki i porządne oświetlenie, wstawią ławki, pojemniki na śmieci, dużo zieleni to może nie skończą jak KFC otwarte 200 metrów dalej, które w porównaniu z MacDonaldem ciągle i z kretesem przegrywa. To pokazuje w doskonały sposób jak nie stosując się do praw marketingu m.in.prawa kategorii przegrywa się. Jeśli nie możesz być pierwszy w danej kategorii, stwórz nową w której będziesz pierwszy. Pasaż Dominikański niestety nie stworzył takiej, a w tej, w której wystartował jest ostatni. Ps. szkoda że KFC nie ma w tym Pasażu, wtedy to mogłoby przyciągnąć klientów aby coś zjeść i pozostać tu na zakupach, albo odwrotnie. Bo w żadnym z obecnych parków nie ma gdzie usiąść i coś zjeść (prócz pączków i kebaba w N-Parku) albo najzwyczajniej skorzystać z toalety i po wszystkim umyć ręce. Poza tym dlaczego w żadnym parku handlowym nie ma miejsca dla najzwyklejszych usług: kosmetyczka, fryzjer, punkt naprawy telefonów czy innego sprzętu, usługi medyczne, apteka, punkt telefonii komórkowej itp. Same ciuchy i buty nie stanowią zaspokojenia wszystkich potrzeb, które można by zaspokoić w jednym miejscu. To jest wszędzie. Nikt się nie wyróżnia, każdy kopiuje rozwiązanie konkurencji i jednocześnie przestaje być konkurencyjny. Jedyna zauważalna niewątpliwie korzyść dla miasta i mieszkańców jest taka, że nie będzie już tu straszyć zaniedbana łąka w centrum kiedyś wojewódzkiego miasta, no i te kilkanaście dodatkowych miejsc parkingowych dla lokatorów okolicznych wieżowców.

Tarnoberger

20:46, 2026-03-04

0%