W sobotę, 7 sierpnia, oficjalnie otwarty został Park Linowy nad brzegiem Jeziora Tarnobrzeskiego. Dla dzieci i starszych amatorów wspinaczki i mocnych wrażeń, przygotowano tam dwie trasy. Szczególnie druga, poprowadzona na wysokości ponad 3 m nad ziemią, była dla wielu osób sporym wyzwaniem. Dla maluchów nie zabrakło też atrakcji na ziemi, gdzie opiekę nad nimi sprawowali animatorzy zabaw.
Przejście tras, zarówno tej łatwej, dla małych dzieci, jak i bardziej wymagającej, odbywało się pod okiem instruktorek, czuwających, by osoby korzystające z parku nad jeziorem były bezpieczne. Wcześniej, każdy z amatorów pokonywania linowych przeszkód przechodził szybkie szkolenie.
dermatolog21:15, 07.08.2021
Czy należy przyjść do Parku Linowego ze swoim kaskiem, czy kaski są wypożyczane? Jeśli wypożyczane to tak jak grzebień nie powinien być użyczany innej osobie przed odkażeniem, tak kask też nie powinien być zakładany na głowę bez uprzedniego odkażenia. Choroby skóry, grzybice trudno się leczy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu zostanie rozbudowany.
A może sklep z ciuchami PRIMARK
Stawro Tbg
20:50, 2026-03-16
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Jaki pan taki kram. To nie Pani Katarzyna jest winna, tylko wydział nadzorujący inwestycje, czyli TID ze swoją niezłomną panią naczelnik.
Znawca UM
20:27, 2026-03-16
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Plac oddany do użytku po interwencji redakcji TN (?). Dobre sobie. Wcześniej zapomnieli. Może tak warto 4tery litery czasem z krzesła ruszyć i zobaczyć co dalej się dzieje z inwestycją po jej oddaniu.
Psiak
19:53, 2026-03-16
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Oj, jakie to polskie. Niby jest plac dla psów, ale z zakazem wstępu, niby wandale uszkodzili, policja zaangażowana, niby miała sprawdzić kto zawinił, niby mozna plac używać, ale ludzie go omijają, bo umieją czytać. Pani Katarzyna nie pofatygowała się aby kartkę z zakazem zdjąć, ani nie wysłala podległej jej osoby aby to uczeniła. Cały Bareja się kłania ... Jakie to polskie, spotykane bardzo często w kraju nad Wisłą i Odrą. A pieski nadal czekają na lepsze czasy!
Były Tarnobrzeżanin
15:27, 2026-03-16