Poniżej znajdziecie dwie fotorelacje i wideo z tego wydarzenia.
Dotychczasowy rekord świata i Guinessa w długości przebywania w lodzie wynosił 3 h 11 min i 27 sek. Tarnobrzeżanin pobił go bezapelacyjnie. Gdy licznik czasu przebywania plastikowym boksie wypełnionym kostkami lodu zaczął dobiegać do 4 godzin, ratownicy medyczni i osoby sprawujące opiekę nad stanem zdrowia rekordzisty uznali, że tyle wystarczy, a dalsze kontynuowanie próby mogłoby mieć negatywny wpływ na stan zdrowia Ł. Szpunara.
"Iceking" co prawda czuł się na siłach by dalej śrubować rekord, ale od początku podkreślano, że decyzje podejmować będą właśnie służby medyczne. Dlatego też bicie rekordu przerwano, a bohater dnia został dosłownie wydobyty z lodowego "pancerza" i przeniesiony do namiotu medycznego, gdzie poddano go procesowi stopniowego ogrzewania organizmu.
OSTATANIE CHWILE BICIA REKORDU:
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5126"}
ROZPOCZĘCIE BICIA REKORDU I KULISY:
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5124"}
Ostatecznie Łukasz Szpunar spędził w lodzie 4 godziny i 2 minuty. Tyle samo, ile wynosi jego czas przebywania w wodzie o temperaturze 0 stopni (co dało mu tytuł II wicemistrza Polski w morsowaniu). Jednak w przypadku przebywania w lodzie, taki wynik oznacza nowe mistrzostwo świata i wpis do Księgi Rekordów Guinessa.
Bicie rekordu nad Jeziorem Tarnobrzeskim to jeden z elementów wielkiej imprezy, jaką zorganizowano 4 listopada w Tarnobrzegu. Nad brzegiem jeziora zainaugurowano II edycję akcji charytatywnej Jezioro Aniołów, odbył się start sezonu morsowego, trwają wciąż imprezy towarzyszące i koncerty.
::news{"type":"see-also","item":"205942"}
news20:25, 04.11.2023
news stulecia wedlug tn
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28