Klub powstał w 1958 roku, przy Zakładzie Mechanicznym KiZPS „Siarkopol”. Szybko rozrastał się, wykraczając poza sam kombinat siarkowy. Jego członkowie przez całe dekady oddawali najcenniejszy z darów – krew. W sumie, na przestrzeni 55 lat, oddali jej tysiące litrów.
[FOTORELACJA]5295[/FOTORELACJA]
– Serdecznie dziękuje wam za to, co robicie, bo to jest lek na całe zło. Krew jest rzeczą bezcenna, jest lekiem który ratuje, który pozwala ludziom dalej funkcjonować, wracać do nas z tej podróży, która bardzo często wydawałaby się bezpowrotna. Dzięki takim osobom jak wy jest to możliwe. Chciałbym żeby młode pokolenie zasiliło krwiodawców, bo wiem, że to jest nie tylko oddawanie krwi, to jest nauka szacunku dla drugiego człowieka – powiedział obecny na jubileuszu prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek.
Najbardziej zasłużonym krwiodawcom medale i wyróżnienia wręczali prezydent Dariusz Bożek, prof. Antoni Olak, prezes Podkarpackiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża, dr Ewa Zawilińska, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie oraz Kazimierz Błasiak, sekretarz powiatu tarnobrzeskiego. Uroczystość uświetnił koncert Diany i Natalii Ciecierskich z towarzyszeniem Wojciecha Kawy.
[ZT]206645[/ZT]
Świętowanie jubileuszu „Barbórki” odbyło się w radosnym nastroju. Jednak dla tarnobrzeskiego krwiodawstwa czasy wcale nie są wesołe. W 2011 roku w mieście zlikwidowano stały punkt poboru krwi, co spowodowało rozbicie środowiska i rozproszenie się krwiodawców (których jest w Tarnobrzegu i okolicy ponad 1000 osób).
– Dziś świętujemy 55-lecie naszego klubu. To ostatni klub, który pozostał w Tarnobrzegu, a było ich wiele – kilkanaście, a może kilkadziesiąt, był rejonowy oddział Czerwonego Krzyża, która też została zlikwidowana w 2014 roku – mówi Zbigniew Dendura, wiceprezes „Barbórki”.
Szefostwo klubu Honorowych Dawców Krwi "Barbórka" od kilku lat stara się ponownie zintegrować środowisko tarnobrzeskich krwiodawców. Robi też wszystko co tylko możliwe, by w mieście przywrócono działanie stałego punktu poboru krwi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Wiadukt nabiera kształtów [ZDJĘCIA]
Przez ten czas co by drugi most by trochę korki rozładował to nie czekają jak idioci na węzeł także gratuluję pomysłu utrudniania życia kierowcom
Ehhh
00:41, 2026-01-01
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Zglaszasz przestepstwo to zmuszaja do wygodnych zeznan dla sprawcy. Panowie policjanci wstydu nie macie.
Ofiara
23:59, 2025-12-31
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Tyle że w Koprzywnicy dowodzi kobieta. Przeniesiona w "nagrodę" z komisariatu z Dwikóz przy okazji robienia tam porządków. Miałem z nią, jej podwładnym i pewnym dzielnicowym doczynienia. To poprostu nie dno tylko jeszcze kilkumetrowy odwiert w dnie. .
wiem co piszę
19:12, 2025-12-31
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Tam, gdzie chłop na stanowisku, tam dzieje się źle. Miejsce chłopa jest w polu albo w oborze.
Miastowy
18:49, 2025-12-31