[FOTORELACJA]9633[/FOTORELACJA]
„Witrynę Sztuki” mieszczącą się w Tarnobrzegu przy ul. Mickiewicza założyła trójka młodych tarnobrzeskich artystów” Marta Lipowska, Grzegorz Wójcik i Krzysztof Miśkiewicz. Pomysłodawczynią była Marta Lipowska, malarka uznawana za jedną z najlepszych „kolorystek” w Polsce. Dzięki wsparciu ze strony tarnobrzeskiego PSS „Społem” udało się na potrzeby sztuki zagospodarować pomieszczenie po dawnych „Delikatesach” położone przy jednej z głównych ulic miasta. Powstała galeria sztuki prezentująca w tytułowej witrynie dzieła trójki artystów. Od razu jednak zapowiedzieli oni, że w dalszym etapie będą chcieli poszerzyć zakres działania tego miejsca i prezentować w nim prace innych tarnobrzeskich artystów.
– Zamarzyło mi się, żeby pokazać w naszej Witrynie dzieła najwybitniejszego moim zdaniem tarnobrzeskiego malarza Ryszarda Mrozowskiego. Mam do jego twórczości osobiste podejście, bo dorastałam w domu, w którym wisiały jego obrazy, a do tego miałam zaszczyt poznać mistrza osobiście. Otwierając „Witrynę Sztuki” obiecywaliśmy, że będziemy w niej pokazywali tarnobrzeskich twórców. Wydaje mi się, że nie można było wymyślić lepszej realizacji tej obietnicy niż przypomnienie postaci Ryszarda Mrozowskiego i jego twórczości – mówi Marta Lipowska.
Gościem honorowym Dnia Otwartego „Witryny Sztuki” i otwarcia wystawy portretów autorstwa Ryszarda Mrozowskiego była Donata Kuczyńska, wieloletnia towarzyszka życia zmarłego w 1985 roku artysty.
– Rysiek lubił kontakty z młodymi twórcami, mam wrażenie, że gdyby żył, świetnie by się odnalazł w atmosferze dzisiejszej „Witryny Sztuki”. Bardzo się cieszę, że takie miejsce powstało i gdy usłyszałam propozycję pokazania w nim obrazów Ryska nie wahałam się ani przez moment – powiedziała „Tygodnikowi Nadwiślańskiemu” Donata Kuczyńska.
Podczas otwarcia w „Witrynie Sztuki” ekspozycji poświęconej Ryszardowi Mrozowskiemu, oprócz portretów pokazano jego pierwszy i ostatni obraz, nieznane szerszej publiczności zdjęcia z życia artysty, była też opowieść o jego twórczości, którą przygotował historyk sztuki Kuba Szewc i spotkanie z pisarką Eweliną Miśkiewicz przy namalowanym przez R. Mrozowskiego portrecie innego pisarza związanego z Tarnobrzegiem, Ryszarda Sadaja. Całości towarzyszyła oprawa muzyczna serwowana na żywo przez znanego tarnobrzeskiego muzyka, animatora kultury i społecznika Damiana „Wujka” Wojciechowskiego.
O Ryszardzie Mrozowskim pisaliśmy wielokrotnie na łamach „Tygodnika Nadwiślańskiego”. W 2020 roku ukazał się na łamach „TN” reportaż ukazujący nieznane wcześniej historie z barwnego życia artysty. Artykuł „Ze mną nie da się nudzić” znalazł się też w trzecim Zeszycie Historycznym TN „Zdarzyło się nad Wisłą i Sanem”.
Ekspozycja portretów namalowanych przez Ryszarda Mrozowskiego będzie prezentowana w „Witrynie Sztuki” do 15 lipca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Wiadukt nabiera kształtów [ZDJĘCIA]
Przez ten czas co by drugi most by trochę korki rozładował to nie czekają jak idioci na węzeł także gratuluję pomysłu utrudniania życia kierowcom
Ehhh
00:41, 2026-01-01
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Zglaszasz przestepstwo to zmuszaja do wygodnych zeznan dla sprawcy. Panowie policjanci wstydu nie macie.
Ofiara
23:59, 2025-12-31
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Tyle że w Koprzywnicy dowodzi kobieta. Przeniesiona w "nagrodę" z komisariatu z Dwikóz przy okazji robienia tam porządków. Miałem z nią, jej podwładnym i pewnym dzielnicowym doczynienia. To poprostu nie dno tylko jeszcze kilkumetrowy odwiert w dnie. .
wiem co piszę
19:12, 2025-12-31
Na tym komisariacie dzieje się coś złego?
Tam, gdzie chłop na stanowisku, tam dzieje się źle. Miejsce chłopa jest w polu albo w oborze.
Miastowy
18:49, 2025-12-31