Zima bezlitośnie weryfikuje umiejętności kierowców. O tym, dlaczego "krótki dystans" nie zwalnia z myślenia i co warto mieć w bagażniku, gdy utkniemy w korku rozmawiamy z mł. asp. AGNIESZKĄ WIILK, pełniącą obowiązki oficera prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Tarnobrzegu. Poniżej możecie obejrzeć rozmowę, a także przeczytać jej skrócony zapis.

– Jakie są najczęstsze przyczyny wypadków podczas zimowych wyjazdów?
– Głównym powodem jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Do tego dochodzą trudne warunki atmosferyczne – gołoledź czy intensywne opady śniegu. Istotnym czynnikiem jest też zmęczenie kierowców, brak odpowiedniego przygotowania pojazdu oraz nieostrożne manewry. Niestety, wciąż zdarza się jazda pod wpływem alkoholu.
– Co częściej doprowadza do tragedii: prędkość czy brak wyobraźni?
– Obie kwestie są groźne, ale zimą kluczowy jest brak wyobraźni i brawura. Kierowcy często przeceniają swoje umiejętności. Nawet przy mniejszej prędkości, gwałtowny manewr na śliskiej nawierzchni może skończyć się tragicznie.
– Czy kierowcy wciąż ignorują obowiązek zapinania pasów?
– Tak, nadal jest to problem. Przyczyną jest często fałszywe przekonanie, że na krótkim dystansie "nic się nie stanie". Gubi nas też rutyna i pośpiech – wsiadamy i ruszamy bez zastanowienia. Niestety, zły przykład kierowcy często sprawia, że pasów nie zapinają też pasażerowie.
– W ferie ruszamy w długie trasy. Czy zmęczenie za kierownicą jest niedocenianym zagrożeniem?
– Wielu kierowców bagatelizuje ten problem, myśląc: "dam radę, to już niedaleko". Tymczasem zmęczony organizm reaguje podobnie jak po spożyciu alkoholu – wydłuża się czas reakcji, spada koncentracja. Jeśli czujemy senność, trzeba się zatrzymać, przewietrzyć, napić kawy. Walka ze snem za kółkiem to proszenie się o nieszczęście.
– Kierowcy boją się kontroli, kojarząc je z mandatami. Na co policjanci zwracają uwagę zimą?
– Celem kontroli jest bezpieczeństwo, a nie tylko karanie. Eliminujemy z ruchu nietrzeźwych i niesprawne technicznie pojazdy. Zimą szczególnie zwracamy uwagę na nieodśnieżone samochody. Kierowcy z pośpiechu często oczyszczają tylko fragment szyby, co drastycznie ogranicza widoczność.
– Jak przygotować się na dłuższą podróż, by nie dać się zaskoczyć zimie?
– Poza stanem technicznym auta, kluczowe jest wyposażenie awaryjne. Warto mieć w bagażniku ciepłe koce, rękawice i termos z napojem. Samochód musi być zatankowany. Zimą zatory drogowe mogą nas uziemić w aucie na wiele godzin – musimy być na to gotowi, by nie marznąć.
– Czy powroty z ferii są bardziej niebezpieczne niż wyjazdy?
– Podczas powrotów zwiększa się natężenie ruchu i pojawiają się korki. Kierowcy chcą jak najszybciej dotrzeć do domu, przez co się spieszą. Jesteśmy też często zmęczeni po wyjeździe i wkrada się rutyna. To mieszanka, która sprzyja kolizjom.
– O czym bezwzględnie powinien pamiętać każdy kierowca?
– Przede wszystkim: noga z gazu i zachowanie bezpiecznego odstępu. Auto musi być sprawne i odśnieżone. W czasie jazdy nie używamy telefonu, a za kierownicę wsiadamy wyłącznie trzeźwi i wypoczęci. Stosując te zasady, zwiększamy szansę na bezpieczny powrót do domu.
– Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Rafał Nieckarz

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koszary carskie do rozbiórki
symbole z cmentarza moglyby jak najbardziej zniknac. Koszary to jednak zabytek i niestety uwazam to za zla decyzje, mimo tego ze pochodzily one z zaboru rosyjskiego, coraz mniej rzeczy bedzie nam przyominac tamte czasy.... Stracilismy w Sandomierzu juz wiele budynkow, ktorych jednak nie powinno sie rozbierac, przypomne ostatnie: dawna siedziba Towarzystwa dobroczynnosci na Zamkowej, szpital zakazny na Browarnej, w drugim przypadku zostala wybudowany gargamel, ktory nie dosc ze jest brzydki, to stoi pusty. za jakies 100 lat ludzie beda sie za glowe lapac, ze takie rzeczy zostay zniszczone, kiedys mury obronne tez uwazano za zbyt zniszczone i nie warte rewitalizacji... Dawniej zburzono tez ciag kamienic na nie istniejacej juz ulicy Berka Joselewicza (ulica ta byla na skarpie tuz za Zydowska i ciagnela sie od Synagogi do zamkowej - ale to chyba byla decyzja bardziej polityczna... )
szkoda
19:50, 2026-02-08
Tarnobrzeg wystawił na przetarg atrakcyjne działki
7 arów za 100 tysi w Sobowie ??? Kogoś ostro po@*÷%ło...
Mieszkaniec
19:14, 2026-02-08
Zacięta rywalizacja na zawodach młodych druhów
Kfapinskcok to pisowski łapówkarz
Nikt
17:39, 2026-02-08
Szlakiem powstańców styczniowych [ZDJĘCIA]
Piękna inicjatywa. Obraz powstania to dla mnie film " Szwadron".
Ada
04:00, 2026-02-08