::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11694"}
– Krzyż jest nie tylko znakiem cierpienia, ale i znakiem miłości Boga do każdego czlowieka. Zapraszamy do wspólnej modlitwy i wspólnego dźwigania krzyża – mówił ojciec Michał Śliż, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP, rozpoczynając nabożeństwo pasyjne.
Werni wyruszyli z dziedzińca Zamku Tarnowskich w blisko kilometrowej długości trasę, na której rozlokowano 14 stacji Via Dolorosa. Podczas wędrówki krzyż niesiony na czele procesji wielokrotnie przechodził z rąk do rąk. Rozważania przy kolejnych stacjach prowadziła młodzież przygotowująca się do sakramentu bierzmowania.
– W tym roku wielkopiątkową Drogę Krzyżową ofiarujemy w intencji prześladowanych chrześcijan. Od paru lat, kiedy się tutaj gromadzimy w ten szczególny dzień, kiedy Jezus umiera na krzyżu, pamiętamy o naszych braciach i siostrach w wierze na różnych kontynentach świata, gdzie uczniowie Chrystusa są prześladowani, często oddają życie tak jak Jezus. Chcemy się z wami modlić, aby wytrwali w wierze, aby ofiara ich miłości, składana między innymi za nas, abyśmy my wierzyli mocno, przynosiła jak najpiękniejsze owoce – mówił dominikanin ojciec Wojciech Krok.
Plenerowe nabożeństwa pasyjne są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów obchodów Wielkiego Piątku. W wielu miejscowościach w całej Polsce Drogi Krzyżowe wychodzą poza mury świątyń – prowadzone są ulicami miast, osiedli i wsi, często przy udziale licznie zgromadzonych wiernych. Trasy wyznaczane są w przestrzeni publicznej, a poszczególne stacje rozlokowuje się wzdłuż ulic, placów czy terenów zielonych. Uczestnicy zatrzymują się przy każdej z nich na krótką modlitwę i rozważania, tworząc procesję o charakterze religijnym i wspólnotowym.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
nie będzie parasoli i barów
.
17:42, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Po prostu ktoś łyknie następna społeczna kasę za projekt i wykonanie. Ktoś powinien dokładnie to prześwietlić. Nowak musi odejsc
Pisopo
15:36, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Najpierw kasa na zakostkowanie, teraz kasa na odkostkowanie. Na rozum kasy zabrakło.
eee
12:08, 2026-05-21
W Sandomierzu startuje OTO Park z Lidlem
a burmiszcza nie było na otwarciu zrobiłby sobie kilka foci może i z łańcuchem i powiedziałby w jaki sposób droga do Lidla od Długiej odciąży ruch na ulicy Kwiatkowskiego opowiadał o tym w Echu Dnia a skrzętnie notowała Pani Redaktor Tais
xxxx
09:06, 2026-05-21