::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6681"}
W wydarzeniu wzięli udział m.in. prof. dr hab. Krzysztof Szwagrzyk - wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej i dr hab. Dariusz Iwaneczko - dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie, przedstawiciele władz samorządowych, służby mundurowe, uczniowie szkół i rodzina zmarłego. Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą żałobną na Cmentarzu Komunalnym w Nowej Dębie, sprawowaną przez kapłanów z miejscowych parafii. Po Eucharystii nastąpiło odprowadzenie doczesnych szczątków zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku.
Eugeniusz Lis urodził się 3 lutego 1922 r. w Albertowie powiat Lublin.Był synem Jana i Józefy Romanek. Miał trzech braci: Jana, Stanisławai Wacława. Wszyscy jego bracia byli w oddziałach leśnych, zginęli podczas walk z siłami UB. Przez wiele lat mieszkał w Podgłębokiem gmina Wiśniowice, powiat Chełm. Ukończył 7 klas szkoły powszechnej. Był rolnikiem. Ożenił się z Anielą Gil, z którą miał troje dzieci.
Eugeniusz Lis „Bystry” był żołnierzem podziemia antykomunistycznego, podczas okupacji sowieckiej działał na terenie powiatów lubelskiego, krasnostawskiego i włodawskiego. W okresie od maja 1946 do 19 listopada 1948 r. był żołnierzem oddziałów partyzanckich NSZ Stefana Brzuszka „Boruty”i Henryka Bobrzyka „Kostka”. Od września 1947 r. przebywał w związanymz WiN oddziałem Stanisława Kuchcewicza „Wiktora”. Był zastępcą dowódcy.
Został aresztowany przez funkcjonariuszy UB 19 września 1948 r. Przeszedł bardzo brutalne śledztwo, bicie i tortury. Zarzucono mu udział w „14 zabójstwach” m.in. w Puchaczowie, gdzie był dowódcą grupy, a także „zabójstwo” komendanta posterunku MO w Łęcznej. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Rozprawa odbyła się 20 lipca 1949 r. przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Lublinie. Składowi sędziowskiemu przewodniczył kpt. Florian Kirschke. Ławnikami byli strz. Mieczysław Olejnik i strz. Stefan Gawroński. Prokurator był nieobecny. Akt oskarżenia zawierał 51 zarzutów dotyczących przestępstw, których oskarżony miał się dopuścić będąc w oddziałach NSZ i WiN.
Eugeniusz Lis „Bystry” został skazany na mocy art. 86 § 2 KKWP na podstawie art. 32 i 33 KKWP na łączną karę śmierci, a także utratę wszystkich praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze, a także przepadek mienia. Sąd przyjął jako okoliczność obciążającą długi (dwa lata) okres przebywania skazanego w organizacji WiN. Eugeniusz Lis uznany zostałza jednostkę szczególnie niebezpieczną dla ładu i porządku prawnego.
Postanowieniem z dnia 1 października 1949 r. NSW nie uwzględnił skarg rewizyjnych skazanego i jego obrońcy. Wyrok z dnia 20 lipca 1949 r. utrzymano w mocy. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski w stosunku do Eugeniusza Lisa „Bystry”. Wyrok został wykonany 23 września 1949 r. o godzinie 18:30 w więzieniu na Zamku lubelskim, w obecności prokuratora por. Bohdana Bylińskiego, lekarza Szymona Wildsteina, księdza mjr. Władysława Bodziaka, komendanta więzienia pchor. Stanisława Kapronia i plutonu egzekucyjnego pod dowództwem kpr. Zdzisława Rescha. Zwłoki rozstrzelanego Eugeniusza Lisa „Bystry” pogrzebano bezimiennie w nieznanym miejscu na cmentarzu przy ul. Unickiej. Szczątki Eugeniusza Lisa odnaleziono w listopadzie 2020 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej na cmentarzu rzymskokatolickim przy ulicy Unickiej w Lublinie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Fiasko projektu miniobwodnicy [Czytaj w gazecie]
Dlaczego nie ma zastępcy burmistrza. Zawsze była by jakas dwutorowość, trochę inne zdanie, pomysł. Ale niedźwiedź boi się że bedzie robił to samo co on za Marca. Czyli zbierał haki na Marca i szykował się na burmistrza.
San
09:18, 2026-02-12
Fiasko projektu miniobwodnicy [Czytaj w gazecie]
PSL powinien w sandomierzu dostac kopa w duuuupsko ale inna sprawa ze tutaj nie ma ludzi mądrych. Wbrew pozorom za Borowskiego był porządek, urzednicy sie go bali, były inwestycje i nie bylo platnych parkingow
historyk
09:05, 2026-02-12
Zboczeniec grasuje w centrum Tarnobrzega
gruche to sie masuje po cichu w ubikacji
dsegr
09:01, 2026-02-12
Fiasko projektu miniobwodnicy [Czytaj w gazecie]
sukcesów nie będzie bo nie ma gospodarza w Sandomierzu przez ostatnie dwa lata każda inwestycja na terenie Sandomierza rozpoczęta a nie zakończona a jak zakończona to byle jak na ulicy Milberta po ściętych drzewach pozostawione gałęzie, na ulicy Długiej i przyległych w trakcie remontu zlikwidowane tablice z nazwami ulic a co do wymiany tablic to wystarczy zobaczyć przy ulicy Kwiatkowskiego przewracające się maszty a tablice chyba wiatr ustawia i to jest wizytówka miasta
xxxx
08:45, 2026-02-12