Stalowa Wola

Zamknij

Dodaj komentarz

Kolejna nawałnica spadła na Stalową Wolę. Wiatr zrywał dachy budynków

Piotr Welanyk Piotr Welanyk 21:48, 01.07.2026 Aktualizacja: 21:49, 01.07.2026
Skomentuj Kolejna nawałnica spadła na Stalową Wolę. Wiatr zrywał dachy budynków Wichura zerwała dach na bloku mieszkalnym. Fot. KP PSP Stalowa Wola

Już po raz kolejny w ostatnich dniach Stalowa Wola padła ofiarą żywiołów. Na miasto spadła 1 lipca, w godzinach popołudniowych nawałnica – bardzo silny wiatr, intensywny deszcz i grad. Skutki są poważne – zniszczony budynek, uszkodzone dachy domów, połamane drzewa, zalane budynki i ulice. Prezydent miasta zwołał sztab kryzysowy i zaapelował do mieszkańców o ostrożność.

::photoreport{"type":"see-button","item":"12671"}

Rozwadów ucierpiał

Najbardziej narażona na atak żywiołu była dzielnica Rozwadów i osiedle Piaski. Tu straty są największe. Na Rynku wichura połamała drzewa, niektóre zostały wyrwane z korzeniami. Konary spadały na chodniki i ulice, zagrożone były także linie energetyczne.

Największe zagrożenie odnotowano w budynku mieszkalnym przy ul. Rozwadowskiej, gdzie wiatr zerwał dach, rozrzucając jego elementy w promieniu kilkudziesięciu metrów. Tu bezpośrednio zagrożone było życie mieszkańców.

– Najpoważniejsze zniszczenia oraz zagrożenie wystąpiły w budynku wielorodzinnym przy ul. Rozwadowskiej 37, gdzie doszło do zerwania połaci dachu. Jedno mieszkanie, znajdujące się bezpośrednio pod najbardziej uszkodzoną częścią konstrukcji, zostało ewakuowane. Mieszkańcy mają zapewnione tymczasowe miejsce pobytu – poinformował prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.

Siła żywiołu

Nie był to koniec zniszczeń na terenie miasta. Przy ul. Tragutta siła żywiołu dosłownie zawaliła budynek. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Wichura wyrywała drzewa z korzeniami, swoje dołożyła ulewa, która ponownie zatopiła część miasta. Pod wodą znalazł się m.in. odcinek drogi krajowej DK77.

Do akcji na terenie miasta i usuwania skutków nawałnicy, ulewy i gradu ruszyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli i jednostek OSP z całej okolicy. Odnotowano kilkadziesiąt interwencji wymagającej pomocy strażaków. Strażacy zabezpieczali też uszkodzony blok przy ul. Rozwadowskiej.

– Strażacy Państwowej Straży Pożarnej, przy wsparciu jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, prowadzą działania polegające na zabezpieczeniu dachu, usunięciu zniszczonych elementów oraz doraźnym zabezpieczeniu budynku przed dalszymi skutkami opadów i wiatru. Od jutra rozpoczniemy prace przygotowawcze do wykonania nowej konstrukcji dachu oraz szczegółową ocenę strat i pozostałych uszkodzeń budynku – informował na bieżąco prezydent L. Nadbereżny.

Usuwanie skutków potrwa długo

Żywioł nie ograniczył się tylko do Stalowej Woli. Interwencja strażaków była konieczna także w Jastkowicach. Konieczne były też liczne interwencje służb energetycznych, w związku z uszkodzeniami linii energetycznych. Część miasta chwilowo pozbawiona została prądu. Prezydent miasta apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności i nie utrudnianie pracy służb usuwających skutki kataklizmu.

– Na terenie całego miasta trwa usuwanie powalonych drzew oraz innych szkód spowodowanych przez burzę. Proszę wszystkich Państwa o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach, gdzie wystąpiły uszkodzenia i nadal prowadzone są działania służb. Dziękuję strażakom, służbom miejskim oraz wszystkim osobom zaangażowanym w sprawne usuwanie skutków nawałnicy – napisał L. Nadbereżny.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%