[FOTORELACJA]6592[/FOTORELACJA]
Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca najprawdopodobniej jechał z nadmierną prędkością i stracił panowanie nad samochodem. Okoliczni mieszkańcy mówią, że chwilę przed zdarzeniem było słychać pisk opon, a niedługo po nim huk.
Audi, jadące w kierunku ulicy Chrobaka od skrzyżowania ulic Sportowej i Grzybowej, wypadło z drogi, uderzając w słup i płot. Auto obróciło się o 180 stopni i zatrzymało na poboczu.
Niedługo po zdarzeniu na miejscu pojawiała się grupa energetyczna.
Mieszkańcy tej części osiedla Mokrzyszów mówią, że ta droga "w sezonie letnim często staje się czymś w rodzaju toru wyścigowego". Niewykluczane, że w związku z tym zdarzeniem będę wnioskować o zamontowanie tutaj progu zwalniającego. Tym razem nikomu nic poważnego się nie stało, ale mogło być zupełnie inaczej, gdyby w chwili zdarzenia poboczem drogi ktoś przechodził.
[ZT]211770[/ZT]
4 0
Za duża moc.. Krzychu Kadettem tera!
10 0
Ok, pogotowie energetyczne, a policja? To już nie pierwszy raz w tym samym miejscu. Kiedyś dojdzie do tragedii, to może ktoś z tym zrobi porządek. Tam mieszka i spaceruje pełno dzieciaków!
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
8 0
Dokładnie, zrobili sobie Wisłostradę z Grzybowej, na kładach i na motorach tak samo, ile tylko się da, tam powinny być 3 progi zwalniające, pełno dzieci na rowerach, kiedyś dojdzie do tragedii, służby powinny się nad tematem pochylić
6 0
W sezonie letnim ulice Sportowa, Chrobaka, Grzybowa i Leśna zamieniają się w tor wyścigowy. Wchodzenie w zakręty bokiem to już tutaj norma. Większość tych rajdowców dopiero co odebrała prawo jazdy. Mam nadzieję, że ktoś się nad tym pochyli zanim stanie się coś poważnego.
4 0
Oczywiście sprawa pod dywan, policji brak...
5 0
Szybka jazda, drifty, piski opon, to standard na okolicznych tam drogach. Wystarczy zobaczyć co dzieje sie pod wiatą koło stadionu. Kamienie po szaleńczych jazdach porozrzucane po drodze. A 10 metrów dalej, plac zabaw dla dzieci. Nikt tam nawet nie uważa. Przewodniczacy osiedla i dzielnicowy tematu unikają najwyraźniej.
0 0
Cytat: "doszło do wypadku."
To nie jest wypadek. Zapoznajcie się z definicją wypadku według kodeksu karnego zanim coś napiszecie.
Ten dzieciak w zielonej koszulce jest kierowcą samochodu? Dzieciom nie nalezy dawać samochodów i praw jazdy.