Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

BMW skasowało ogrodzenie i dachowało na posesji. Groźny wypadek pod Sandomierzem

. 10:15, 24.05.2026 Aktualizacja: 10:43, 24.05.2026
Skomentuj BMW skasowało ogrodzenie i dachowało na posesji. Groźny wypadek pod Sandomierzem W sobotni wieczór, 23 maja, nastoleDwaj młodzi mężczyźni podróżujący autem mogą mówić o wielkim szczęściu – z kompletnie rozbitego samochodu wydostali się o własnych siłach. Fot. Straż pożarna

Poważne zdarzenie drogowe w miejscowości Złota w gminie Samborzec. W sobotni wieczór, 23 maja, nastoletni kierowca osobowego BMW stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z drogi i z impetem wjechał na prywatną posesję, gdzie pojazd dachował. Dwaj młodzi mężczyźni podróżujący autem mogą mówić o wielkim szczęściu – z kompletnie rozbitego samochodu wydostali się o własnych siłach.

Stracił panowanie tuż przed północą

Do niebezpiecznego incydentu doszło dokładnie o godzinie 22:40 na odcinku trasy biegnącym przez miejscowość Złota. Za kierownicą BMW siedział 19-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego, który jechał od strony Sandomierza. Z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn nastolatek nagle stracił kontrolę nad pojazdem. Wypadł z jezdni i z impetem uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Siła uderzenia była tak duża, że samochód przewrócił się na bok i zatrzymał dopiero na terenie prywatnej działki.

Wybita szyba i ranny kierowca

Autem oprócz kierowcy podróżował jego rówieśnik, również mieszkaniec Podkarpacia. Choć całe zdarzenie wyglądało dramatycznie, obaj nastolatkowie zdołali opuścić wrak pojazdu jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu o godzinie 22:45. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z JRG Sandomierz oraz druhów z OSP Złota – łącznie 13 ratowników. Gdy pierwsi strażacy dotarli pod wskazany adres, poszkodowanymi zajmował się już Zespół Ratownictwa Medycznego.

Kierujący 19-latek doznał rozcięcia głowy i po zaopatrzeniu na miejscu został przetransportowany na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Sandomierzu w celu wykonania szczegółowych badań. Pasażer auta po wstępnych oględzinach medycznych nie wymagał hospitalizacji i został zwolniony do domu.

Służby w akcji, sprawa zakwalifikowana jako kolizja

Działania strażaków na miejscu zdarzenia skupiły się na dokładnym zabezpieczeniu terenu posesji oraz odłączeniu instalacji elektrycznej w zniszczonym samochodzie, aby zapobiec ewentualnemu pożarowi.

Na miejscu pracowali także funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu. Mundurowi sprawdzili m.in. stan trzeźwości młodego kierowcy. Badanie wykazało, że 19-latek był trzeźwy, posiadał również wymagane uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Ponieważ nikt nie odniósł obrażeń zagrażających życiu, policjanci zakwalifikowali sprawę jako kolizję drogową. Dalsze czynności wyjaśniające mają ustalić dokładny przebieg i przyczyny tego nocnego rajdu.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%