Śmierć kierowcy po policyjnym pościgu [wideo][zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
czwartek, 28 października
reklama

Śmierć kierowcy po policyjnym pościgu [wideo][zdjęcia]

19
1 z 15

Nie udało się uratować życia kierowcy volkswagena, który po policyjnym pościgu rozbił się na terenie powiatu mieleckiego. 50-latek zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku z udziałem radiowozu i ciężarowego TIR-a.

Pościg za volkswagenem golfem rozpoczął się w Sandomierzu. 50-letni mężczyzna kierujący volkswagenem nie zatrzymał się tam do kontroli drogowej i zaczął uciekać w kierunku Tarnobrzega. Ścigany przez radiowozy z Sandomierza, do których dołączyły tarnobrzeskie wozy policyjne, przemknął z wielką prędkością przez Tarnobrzeg i próbował uciekać w kierunku Mielca. Na trasie Tarnobrzeg – Mielec, pomiędzy Padwią Narodową, a Jaślanami, doszło do wypadku z udziałem volkswagena, ciężarowego TIR-a i blokującego drogę ucieczki golfa radiowozu z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu.

– Na miejscu trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku. Jest prokurator. Tyle mogę na ten moment powiedzieć – poinformował „Tygodnik Nadwiślański” dyżurny KPP Mielec,

Volkswagen Golf po zderzeniu stanął w płomieniach. Kierujący nim 50-latek doznał poważnych obrażeń. Próby reanimacji nie dały rezultatu i mężczyzna zmarł. Policjanci z radiowozu, który brał udział w zderzeniu, nie odnieśli obrażeń.

Policyjny pościg przez Sandomierz, Tarnobrzeg, powiat mielecki – 15 zdjęć i wideo:

Fot. M. Chmielowiec

wypadek pościg tarnobrzeg

1 z 15
Udostępnij

19 komentarzy

  1. a mógł się zatrzymać do kontroli, wtedy by żył… ale nie, teraz bałwany szukają winnych

  2. Są inne środki żeby wyłapać uciekiniera ale jak nie ma szkoleń i rozumu to giną ludzie. Poprzyjmowali ….. i teraz są skutki następnej śmierci.

  3. kaspar hauser na

    kolejny pościg policji zakończony zabiciem uciekającego…coś nie bardzo umieją w te klocki sandomierskie kundelki…

  4. Nie twój interes na

    Przecież to pucha poszła na czoło z tirem z tego co wiem. Mogę się mylić, ale znów niedociągnięcia policji ? Ponad 30 km pościgu i gdzie blokady cokolwiek? Co za żenada.. byłem świadkiem jak golf uciekał przed BMW.. I teraz myśl.. na co wam te bmki skoro albo nie potraficie ich wykorzystac (kierowcy) albo je rozbijacie z wlasnej winy .. wy wgl macie prawo jazdy żeby jeździć radiowozem? Pod jednym z dodanych nowych faktów było napisane “funkcjonariusze byli trzezwi” to co normalnie na codzień jeżdżą po pijaku ? Co za żenada, pismak jednym reportażem wylądował na dnie A teraz jeszcze wywiercił sobie tam dziurę. A policjantów to biorą chyba po tygodniowym szkoleniu na patrol.
    Wstyd.

    • Będę grał w gre na

      Jak widać na zdjęciu to kia została rozwalona a nie “pucha”. W Tbg BMW rozwalone kilka dni wcześniej .

    • nie żyje człowiek przez Policję .. Po co ścigają ? Przez to są wypadki i zginąć może kto inny który nie bierze w tym udziału …

      • Popie…ło ci w mózgu? Zginął przez policję? Nie byłeś, nie widziałeś a się odzywasz i osądzasz? Nie siej fermentu wokół policji bo jak jej zabraknie to będziesz kwiczał w razie potrzeby, że jej nie ma.

      • Mądrością i elokwencją to ty nie tryskasz pomimo bzdur które piszesz to przydało by się ogarnąć nawet w pisowni!

      • Czlowieku,
        Włącz kontakt z mózgiem.
        Wypadku przez policję?
        Wypadki są przez debili z których za kierownicą tryska zajebistość i świadomość extra umiejętności i zapier…jak pieprznięci, jeszcze po pijaku, bez prawa jazdy etc.
        Jakby biw było policji to byś z domu nie wychodził bo bałbyś się że ktoś Ci przypier…i pójdzie.
        Policja winna…Czlowieku, ogarnij się

    • Cokolwiek by policjanci nie poczynili to zawsze będzie niezadowolenie. Szkoda, że nie mogą działać jak w USA. Taki uciekający zostałby staranowany, skierowano by do niego parę pocisków i byłby spokój. Bo zwyczajnie stwarza zagrożenie dla innych osób w samochodach, pieszych. Tutaj są pod stałą presją, tzw. narodu, “proroków” (prokuratury), Biura Spraw Wewnętrznych. Mają za mało uprawnień w takich jak ten przypadkach. Szkoda.

      Jakoś mi tego gostka z uciekającego samochodu nie żal. Może przynajmniej zostałby dawca organów. Tylu ludzi czeka na przeszczepy.