Finał Wojewódzkiego Pucharu Polski pomiędzy Siarką Tarnobrzeg a Cosmosem Nowotaniec miał być świętem podkarpackiej piłki. Na boisku emocji nie brakowało, a losy trofeum rozstrzygnęły się dopiero w końcówce spotkania. Po ostatnim gwizdku więcej niż o samym meczu mówi się jednak o wydarzeniach pozaboiskowych. Skalę żenady w tym zakresie zdecydowanie przekroczył działacz i trener klubu z Nowotańca, który na klubowym profilu Siarki Tarnobrzeg umieścił wulgarny i wyjątkowo głupi wpis - jasno dając do zrozumienia, że nie dorósł do żadnej z ról, jakie przyszło mu pełnić w strukturach Cosmosu. Czy Podkarpacki Związek Piłki Nożnej będzie stać na to, żeby go przykładnie ukarać i tym samym dać równie jasny sygnał, że takiego chamstwa i prostactwa się w tym środowisku nie toleruje?