W Harasiukach (powiat niżański) zatrzymano 41-letniego kierowcę quada, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,38 promila alkoholu.
Blisko 3 promile alkoholu miał w organizmie 42-letni kierowca, który doprowadził do kolizji w Nowosielcu (powiat niżański). Mężczyzna, jadąc saabem, uderzył w tył poprzedzającego go BMW. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
28-letni kierowca citroena, mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu, nie zatrzymał się do kontroli drogowej i próbował uciec przed patrolem. Jego sprawa trafi teraz do sądu.
63-letni kierowca odpowie przed sądem po tym, jak został zatrzymany do kontroli drogowej w Nowej Dębie. Mężczyzna prowadził samochód, mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, w aucie znajdował się jego 12-letni wnuk.
Dzięki reakcji przypadkowej kobiety z ruchu drogowego wyeliminowano nietrzeźwego kierowcę quada. 43-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w słup energetyczny. Quad przewrócił się. Jak się okazało, kierujący miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
W miniony weekend na drogach Tarnobrzega i powiatu tarnobrzeskiego doszło do jednego wypadku, czterech kolizji oraz ujawniono kilku uczestników ruchu poruszających się pod wpływem alkoholu.
38-latek został zatrzymany przez tarnobrzeskich policjantów po tym, jak prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Mężczyzna kierował Audi, wracając z treningu sportowego, i wiózł troje dzieci – swoją córkę oraz jej dwie koleżanki.
Miniony weekend na drogach miasta i powiatu tarnobrzeskiego przyniósł kilka niepokojących zdarzeń. Zatrzymano jednego kierowcę prowadzącego samochód pod wpływem alkoholu oraz sześciu rowerzystów w stanie nietrzeźwości. Odnotowano także trzy kolizje drogowe.
Do poważnie niebezpiecznej sytuacji doszło w Tarnobrzegu. Podczas porannej kontroli autokaru przy ul. Niepodległości okazało się, że kierowca, który miał zawieźć uczniów na szkolną wycieczkę, był pod wpływem alkoholu.
W niedzielę po godzinie 15 na terenie powiatu stalowowolskiego doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. 37-letni kierowca mazdy nie zatrzymał się do kontroli i podjął próbę ucieczki. Jak ustalono, miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał prawa jazdy.