Tłumy pod bankiem w Grębowie. “Winna plotka” – twierdzi prezes

0

Około 300 mieszkańców gminy Grębów wciąż czeka pod siedzibą tamtejszego Banku Spółdzielczego na możliwość wypłaty pieniędzy. Niektórzy pod drzwiami spędzili całą noc.

W poniedziałek w godzinach porannych po gminie zaczeły rozsprzestrzeniać się informacje, że placówka ta ma kłopoty i może mieć problemy z wypłatami. Jej klienci tłumnie ruszyli do kas, przez co już po godznie 14 zabrakło w nich gotówki. Cześć z nich spędziała pod bankiem całe popołudnie i noc, czekając na transport pieniędzy, który przyjechał dopiero we wtorek około godziny 10.30.

Udało się nam porozmawiać z prezesem banku Janiną Kopałą. – Ktoś puścił jaką plotkę, fałyszywą informację odnośnie sytuacji banku, która do piątku była stabilna. Nie wiem kto i po co to zrobił. Sprawę zgłoszę na policję. Od tego momentu mamy masę ludzi. Wypłacają depozyty. Na chwilę obecną bank posiada płynność finansową. Tłumaczymy ludziom, że ich peiniądze są zabezpieczone przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny – mówi.

O sprawie szeroko będziemy pisać w najnowszym wydaniu “Tygodnika Nadwiślańskiego”, który do kiosków trafi 11 lipca!

 

Share.

Comments are closed.