Dramatyczny wypadek w Nowej Dębie. Motocyklista stracił nogę - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 26 czerwca
reklama

Dramatyczny wypadek w Nowej Dębie. Motocyklista stracił nogę

1

We wtorek, 6 lipca, w Nowej Dębie doszło do dramatycznego zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty. Z nieustalonych przyczyn mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup oświetleniowy. Z rozległymi obrażeniami rąk i nóg trafił do szpitala.

We wtorek tuż po godzinie 22 policjanci otrzymali informację na temat zdarzenia drogowego, które miało miejsce na ulicy Bieszczadzkiej w Nowej Dębie.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 41-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, prowadząc motocykl marki Honda w kierunku Rzeszowa, z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad jednośladem, zjechał na pobocze, a następnie uderzył w latarnię oświetleniową. – poinformowała „Tygodnik Nadwiślański” podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona rzecznik tarnobrzeskiej policji.

Mężczyzna w wyniku zdarzenia stracił nogę. Z rozległymi obrażeniami trafił do szpitala.

Zobacz także: 
– Nowa Dęba. Są zarzuty dla pijanego kierowcy, który doprowadził do wypadku


W celu ustalenia, czy 41-latek kierował pojazdem będąc pod wpływem środków odurzających, wykonano badania krwi. Trwają czynności wyjaśniające.

 

Jeden komentarz

  1. Niech to zdarzenie będzie przestroga dla szaleńców na motocyklach. Daleko nie trzeba szukać. Po i w okolicy Tarnobrzega tak właśnie jeżdżą dawcy organów.