W malowniczym podworskim parku, wśród pomników przyrody - 400- i 500-letnich dębów, potężnych lip szerokolistnych i wyniosłych jesionów powstało Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego w Posadzie Zarszyńskiej w Gminie Zarszyn. Dzięki wsparciu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014 - 2020 nowoczesna technologia służy tu u naturze.
Wartość projektu opiewa na kwotę ponad 800 tys. zł, z czego środki pozyskane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014 - 2020 to 590 tys. zł.
Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego powstało na bazie starej sali domu kultury - w budynku, w którym mieści się także remiza strażacka i prężnie działa koło gospodyń wiejskich. - Dzięki unijnej dotacji udało się wyremontować główną salę i kupić innowacyjny sprzęt służący podziwianiu przyrody - mówi wójt gminy Zarszyn Magdalena Gajewska.
Centrum powstało w październiku 2020 roku, ale już zaczyna tętnić życiem. - Kierownik Józef Kosiba to były leśnik, człowiek kochający przyrodę, pełen niebanalnych pomysłów. Razem z partnerem, nadleśnictwem Rymanów, zgromadził kolekcję kilkunastu spreparowanych zwierząt. To nasz najcenniejszy zakup ze środków unijnych. Na tle aranżacji imitującej las ryś, wilk, dzik czy królik wyglądają jak żywe. Pan Józef z pasją opowiada o ich zwyczajach - to nasze dziedzictwo przyrodnicze, które mamy na wyciągniecie ręki. Gości zachwycają kolekcje motyli i owadów. Są tablice z informacjami o chronionych roślinach i podkarpackich drzewach, a wszystko prezentowane w sposób nowoczesny i z duchem czasu - uzupełnia pani wójt.
Blisko natury
Celem działalności centrum jest prowadzenie edukacji ekologicznej nie tylko dla lokalnej społeczności. Przyjeżdżają tu goście z Rzeszowa, Krakowa czy Warszawy.
- Chcemy zaszczepić w młodych i starszych wiedzę przyrodniczą, która pozwoli chronić naturę. Czego uczymy? Nie śmiecić, nie wypalać traw, nie niszczyć, nie płoszyć zwierząt, sortować śmieci. Wykorzystujemy do tego interaktywne gry i zabawy. Piłka nożna z zagadkami historycznymi i przyrodniczymi, koło fortuny, rozpoznawanie gatunków drzew na podstawie kwiatów... Dzieciaki nie chcą od nas wychodzić - cieszy się kierownik centrum Józef Kosiba.
Nowoczesne urządzenia pozwalają przekazać ważne treści w sposób atrakcyjny. - Dajemy możliwość podglądania życia boćków poprzez kamery podłączone do gniazd. Jedna z par już w śniegu wysiadywała 5 jaj, kolejna wyczekuje młodych. Trzecie gniazdo zajmuje kawaler, który wciąż szuka swej lubej. Cierpliwie śledzimy ich poczynania, a dzieciaki tym żyją. Budzimy w nich małych badaczy, którzy poprzez mikroskopy odkrywają tajemnice roślin. Na interaktywnych tablicach oglądają filmy przyrodnicze, a 20 komputerów służy do prowadzenia ciekawych zajęć - wymienia kierownik.
Ochrona dziedzictwa
Siedziba centrum mieści się w malowniczym parku podworskim, w którym również odbywają się warsztaty. Podczas spaceru Ścieżką Dziedzictwa Przyrodniczo-Kulturowego, która za sprawą Funduszy Europejskich została doposażona w tablice edukacyjne, rzeźby i elementy ścieżki zmysłów, wędrujący może zregenerować siły witalne.
Na trasie znajdziemy lunety obserwacyjne i makietę odzwierciedlającą dawny dworek letniskowy na wyspie. Spotkamy tu kilkusetletnie dęby i 100-letni dereń jadalny owocujący do dziś. Nieopodal rozpościerają się stawy podworskie, pozwalające podglądać ptactwo wodne, a nawet orły bieliki. Na potrzeby wędrówek ornitologicznych centrum kupiło lornetki.
Niedawno w parku uczniowie Zespołu Szkół Leśnych z Leska zasadzili 60 cisów. - Poprzez takie inicjatywy chcemy chronić ojczystą przyrodę. Cis kiedyś rósł w polskich lasach, a potem został wyniszczony, ponieważ stanowił cenny materiał budowlany. W Dukli, Bukowicy, Baligrodzie są ich rezerwaty. Niech się odradza i u nas - mówi pan Kosiba.
Zarszyn stawia na rozwój
Aby promować swoją nową atrakcję turystyczną, gmina Zarszyn opracowuje plan wycieczki obejmującej Centrum Dziedzictwa Przyrodniczego w Posadzie Zarszyńskiej i Regionalne Centrum Pamięci Kardynała Karola Wojtyły w Pastwiskach, które otwarto w 40-lecie wyboru kardynała Wojtyły na papieża. - Chcemy zachęcić do odwiedzin kuracjuszy wypoczywających w uzdrowiskach Rymanów-Zdrój i Iwonicz-Zdrój - mówi wójt M. Gajewska.
- Planujemy rozwijać to miejsce, a w przyszłości sięgnąć po kolejną dotację z nowej perspektywy unijnej. Tym razem na termomodernizację budynku, panele fotowoltaiczne, ekologiczne utwardzenie alejki. Środki europejskie to dla nas wielka szansa i nieocenione wsparcie. Mamy obowiązek z tego korzystać - podkreśla.
Skąd wziąć dofinansowanie?
Informacje o naborach i konkursach znajdziesz na stronie www.rpo.podkarpackie.pl w zakładce "Nabory wniosków".
Aleksandra Nowotyńska
Publikacja współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolej wraca do Tarnobrzega. Pierwsze pociągi pojadą już
Ten informacje o remoncie to stale w kółko powielane informacje a konkretów brakuje. Gdzie niby ma byźć ta krawędź przyperonowa? Czy będzie drugi tor (nr1) przy już wybudowanym peronie? Jeśli będzie taki tor, to nie będzie już miejsca dla toru przy krawędzi przydworcowej. Nie ma na to miejsca i jest wmontowany słup kratownicowy przed budynkiem dworca po jego prawej stronie (stojąc plecami do budynku dworca).. Nie sądze by ten słup był usuwany dla dodatkowej krawędzi (toru).
Klituś Bajduś
19:29, 2026-06-26
Lody za czerwony pasek w tarnobrzeskiej „Dziesiątce”
Czerwony pasek jest już nagrodą. Pozostałe nagrody powinni według uznania dawać rodzice lub opiekunowie. Szkoła i jej system oceniania niech pozostanie niezmienny. Zakończmy te bezowocnedyskusje. Udanych wakacji wszystkim!
Maja
18:21, 2026-06-26
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
MOŻNA TROMBIĆ ŻE MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE ALE TAKI PANIUŚ W CORVETCIE TO NAWET NIE SPOJRZY BO ON ZAROBIONY I GO STAĆ A JAK KOGOŚ ZABIJE TO NIEWINIONTKO UDAJE, PROKURATURĘ PEWNIE ZNA, MAKOWCA Z NACZELNIKIEM JE A DOBRE CHŁOPAKI BOJĄ SIĘ WYJŚĆ I ROZGRZAĆ SWOJE MASZYNY
Junak89
18:13, 2026-06-26
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
*%#)!& boskie z tymi hulajnogami elektrycznymi. Za moich czasów, jak my we wojsku byliśmy, to jakby taki młokos coś próbował nie tak, to łeb do kibla i płuczemy aż się nie nauczy zachowywać. Bezstresowe wychowanie tak się kończy.
Działkarz Ogrodnik E
18:10, 2026-06-26