W polskim systemie prawnym prawo do kontaktów z dzieckiem jest konstrukcją autonomiczną względem władzy rodzicielskiej. Oznacza to, że nawet rodzic, któremu władza ta została ograniczona lub odebrana, wciąż zachowuje nie tylko prawo, ale i ustawowy obowiązek utrzymywania więzi z potomstwem. W praktyce jednak sala sądowa staje się często areną, na której walka o grafik spotkań przesłania ich pierwotny cel, czyli zachowanie higieny emocjonalnej małoletniego. Skuteczny pełnomocnik musi w takich sprawach wykazać się nie tylko znajomością Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, ale też głęboką intuicją psychologiczną, by odróżnić rzeczywiste zagrożenie dla dziecka od złośliwej obstrukcji procesowej jednego z opiekunów.
Zjawisko alienacji, choć wprost nie zdefiniowane w przepisach, jest plagą współczesnych postępowań o ustalenie kontaktów. Polega ono na systematycznym niszczeniu relacji dziecka z drugim rodzicem poprzez manipulację, wzbudzanie lęku czy poczucia winy. Sąd rodzinny, dostrzegając takie symptomy, musi działać szybko, choć machina urzędnicza nie zawsze na to pozwala.
Samo uzyskanie prawomocnego postanowienia o kontaktach to niekiedy dopiero początek drogi pod górę. Gdy jeden z rodziców uporczywie ignoruje harmonogram, ustawodawca przewidział dwuetapową procedurę dyscyplinującą, która opiera się na sankcjach finansowych. W pierwszej kolejności sąd zagrozi nakazaniem zapłaty określonej kwoty za każde naruszenie obowiązku. Jeśli to nie poskutkuje, następuje drugi etap – faktyczne nakazanie zapłaty sumy pieniężnej na rzecz rodzica uprawnionego do kontaktu.
Warto podkreślić, że kwoty te nie trafiają do budżetu państwa, lecz bezpośrednio do kieszeni rodzica, któremu uniemożliwiono widzenie z dzieckiem. Ma to stanowić realną dolegliwość, która skłoni stronę oporną do refleksji nad swoimi działaniami. Gdy dialog między rodzicami całkowicie wygasa, a terminy widzeń są systematycznie bojkotowane, profesjonalny adwokat w Częstochowie staje się kluczowym wsparciem w egzekwowaniu tych praw, dbając o to, by każda złotówka z nałożonych kar była skutecznie ściągnięta przez komornika.
W sprawach o ustalenie kontaktów, zwłaszcza przy silnym konflikcie stron, sąd niemal zawsze posiłkuje się opinią Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów (OZSS). To specjaliści z zakresu psychologii i pedagogiki oceniają kompetencje wychowawcze rodziców oraz jakość więzi łączącej ich z dzieckiem. Badanie to jest momentem krytycznym, ponieważ wnioski zawarte w opinii zazwyczaj stanowią fundament przyszłego orzeczenia.
Postępowania rodzinne w Polsce mogą trwać miesiącami, a czas w przypadku relacji z dzieckiem płynie nieubłaganie. Kilkumiesięczna przerwa w widzeniach może doprowadzić do nieodwracalnego zerwania więzi, szczególnie u małych dzieci. Dlatego kluczowym narzędziem w arsenale procesowym jest wniosek o udzielenie zabezpieczenia. Pozwala on na tymczasowe ustalenie terminów spotkań już na początku sprawy, jeszcze przed przeprowadzeniem wszystkich dowodów.
Sąd wydaje takie postanowienie na posiedzeniu niejawnym, często w ciągu kilku tygodni od złożenia wniosku. Jest ono natychmiast wykonalne, co oznacza, że rodzice muszą się do niego stosować pod rygorem wyżej wspomnianych kar finansowych. Skuteczne uzasadnienie konieczności zabezpieczenia wymaga wykazania, że brak kontaktu wpłynie negatywnie na psychikę dziecka, co w połączeniu z odpowiednią strategią procesową pozwala na uratowanie relacji rodzicielskiej jeszcze przed ostatecznym rozstrzygnięciem sporu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega
Dlaczego podano całe nazwisko do publicznej wiadomości, dlaczego twarz nie została przysłonięta? Jeśli byłby artykuł o Ukraińcu albo obcym imigranckie to nie pisze się pełnych danych, a twarze są przysłonięte. Policjantów można inaczej traktować, gorzej?
Zdziwiony
14:17, 2026-02-18
Pomoc dla przytuliska i rodzinna zabawa
Piesek na fotografii na ładną mordeczkę.
Kociak
14:11, 2026-02-18
Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega
Olaboga. Zrobili z niej przestępcę. Za bandziorów niech się wezmą a nie za policjantki czy policjantów. Już za milicji podkopy były wobec milicjantów i dalej to trwa. Wystarczy tylko bączka puścić i już będzie afera.
Święty
14:10, 2026-02-18
Dezamet z wielomilionowym wsparciem od ARP [ZDJĘCIA]
Grzałkę z Dezametu zwolnili , to co ma pisać jak obrażony
Ciotka
12:17, 2026-02-18