Strażacy ochotnicy mieliby szybciej docierać do akcji we własnych autach. W Sejmie trwają prace nad przepisami, które mogą wprowadzić specjalne „zielone światło” ostrzegawcze.
Od kilku tygodni w środowisku strażackim mówi się o koncepcji tzw. Green Lights dla druhów Ochotniczych Straży Pożarnych. Jak informował branżowy serwis remiza.pl, w Polsce trwają prace nad przepisami, które pozwoliłyby strażakom ochotnikom używać w prywatnych samochodach migającego zielonego światła w drodze do akcji lub do remizy.
Podobne rozwiązania funkcjonują w niektórych regionach Kanady i Stanów Zjednoczonych. Zielone światło nie oznacza tam pojazdu uprzywilejowanego, ale sygnalizuje innym kierowcom, że autem porusza się strażak jadący na wezwanie i prosi o ułatwienie przejazdu.
Najważniejsze jest to, że takie światło nie dawałoby prawa do łamania przepisów drogowych. Druh nadal musiałby stosować się do znaków i ograniczeń prędkości. Zielony sygnał miałby wyłącznie charakter ostrzegawczy i informacyjny – coś w rodzaju prośby o zrobienie miejsca na drodze.
W założeniu ma to skrócić czas dotarcia ochotników do remizy, szczególnie w małych miejscowościach i na terenach wiejskich, gdzie to właśnie OSP bardzo często jako pierwsza rusza do zdarzeń.
O pracach nad takim rozwiązaniem publicznie wspominał poseł Bartosz Romowicz, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rozwoju i promocji OSP. W działania zaangażowany jest także wicemarszałek Senatu i strażak ochotnik Maciej Żywno.
Jak podaje remiza.pl, według nieoficjalnych informacji w koalicji rządzącej zapadła już polityczna zgoda na prowadzenie prac nad przepisami wprowadzającymi „zielone światło” dla strażaków OSP.
Choć pomysł zyskuje poparcie, na razie nie ma gotowego projektu ustawy ani informacji, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie. Temat jest jednak rozwojowy i może w najbliższych miesiącach wrócić na sejmową agendę.
Dla tysięcy druhów OSP w całej Polsce byłaby to istotna zmiana – nie dająca dodatkowych uprawnień, ale zwiększająca szanse na szybsze dotarcie tam, gdzie ktoś właśnie potrzebuje pomocy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nad Jeziorem Tarnobrzeskim rośnie centrum ratownictwa
Takie coś powinno powstać po drugiej stronie jeziora. To teren podobno rekreacyjny. Coraz go mniej.
:-/
15:54, 2026-02-11
Nad Jeziorem Tarnobrzeskim rośnie centrum ratownictwa
Ktoś źle obliczył długość wytyków na słupy wychodzących z fundamentów ,powinno być przynajmniej 50 cm, mówimy tu o średnicy pręta fi12 .A tu nie wiem czy jest 10 cm i słupy są podpierane żeby się nie wyj.... mgr.inż powinien takie podstawy znać mi się zdaje .
Obserwator
15:44, 2026-02-11
Nad Jeziorem Tarnobrzeskim rośnie centrum ratownictwa
Szokkkkk. Po co to komu? Ludzie gniją na zarobaczonych specjałach i wywalają kasę na wynajmy a tu buduje się transparentne g...o! Nikomu do niczego nie potrzebne. Tragedia następny niewypał obecnego prezydenta.
MS
14:14, 2026-02-11
Tarnobrzeg chce podwyższyć opłaty za śmieci
Cieszcie się że tylko tyle wam podnieśli ,gmina Mielec podniosła na 48 zł od osoby segregowanie a nie segregowane 117 to jest dopiero przegięcie 😡
Renata
20:10, 2026-02-10