Tarnobrzeg: wiadomości, informacje - Tygodnik Nadwiślański

Zamknij

Dodaj komentarz

Kolejny rok KTS-u ze wsparciem Enei [zdjęcia]

KR 10:55, 21.12.2021 Aktualizacja: 07:25, 26.10.2025
Skomentuj Kolejny rok KTS-u ze wsparciem Enei [zdjęcia]

Grupa Enea podpisała kolejną umowę na współpracę z KTS-em. W wydarzeniu udział wzięli parlamentarzyści i samorządowcy.

Wczoraj w Zamku Tarnowskich w Tarnobrzegu-Dzikowie podpisy na umowie złożyli prezes Enei SA. Paweł Szczeszek, prezes Enei Połaniec SA. Bogusław Rybacki oraz trener KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg Zbigniew Nęcek.

- Cieszymy się, że wspierany przez Eneę klub tenisa stołowego odnosi sukcesy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Rozwój klubu i jego zawodniczek, w połączeniu z profesjonalnym programem szkoleniowym młodych talentów jest dla Enei, firmy odpowiedzialnej społecznie, bardzo ważny. Liczymy na kolejne sukcesy naszych mistrzyń - stwierdził Paweł Szczeszek.

- Jesteśmy dumni ze współpracy z KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg. Na bieżąco śledzimy poczynania tenisistek, które w swojej grze zawsze sięgają po najwyższe - mistrzowskie tytuły. Ogromnie cieszy nas fakt, że swoją pasją do tenisa dzielą się także z innymi. Niech ta pozytywna energia, która bije od Was na każdym kroku towarzyszy Wam także w kolejnym sezonie - mówił Bogusław Rybacki.

- Bardzo cieszę się, że przez kolejny rok Enea Elektrownia Połaniec będzie wspierać nasz klub. Dziękujemy za zaufanie i za tę wieloletnią już współpracę, bo dzięki niej możemy realizować kolejne projekty sportowe i marketingowe, a także kontynuować walkę o najwyższe trofea w Europie i w Polsce - mówił Zbigniew Nęcek.

Zobacz także:

Tarnobrzeżanin wjechał samochodem w radiowóz. Był pijany

W konferencji prasowej udział wzięli także sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Anna Krupka, poseł na Sejm RP Krzysztof Sobolewski, prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek oraz członkowie zarządu Enei Elektrowni Połaniec: Agnieszka Wojdan i Janusz Paruzel. Nie zabrakło także samych zawodniczek.

W najbliższym KTS Enea Siarkopol Tarnobrzeg będzie rywalizować w ćwierćfinale europejskiej Ligi Mistrzyń. W rozgrywkach krajowych klub będzie walczył o kolejny, 31. tytuł Drużynowego Mistrza Polski. W planach jest także wiele projektów skierowanych do dzieci, młodzieży i dorosłych sympatyków KTS-u.

(KR)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem

Jest ktoś spoza partii?

P

22:33, 2026-05-03

W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem

Porażka. Wszystko na pokaz

Aaa

21:16, 2026-05-03

Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...

Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.

Dlaczego

19:55, 2026-05-03

Nocny dramat w Sandomierzu! Spłonął popularny hotel FOT

Dzisiaj dalej sie pali, dziwne

Ccc

16:56, 2026-05-03

0%