Transport pomocy humanitarnej zorganizowany przez Roberta Bąka, łowczego tarnobrzeskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego, dotarł do Bachmutu na Ukrainie. To obecnie jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na świecie.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"3678"}
– Tam ciągle żyją ludzie, cywile, dzieci. Pod trwającym 24 godziny na dobę ostrzałem artyleryjskim i rakietowym. To jest straszne miejsce, wiem, co mówię, widziałem to na żywo – mówi Robert Bąk.
Transport zorganizowany przez tarnobrzeskich myśliwych, wsparty m.in. przez samorządy i wielu darczyńców, był jednym z największych, jeżeli nie największym, jakie w ostatnim czasie dotarł do Bachmutu i położonego niedaleko Iziumu. Powód jest jeden – przeważająca większość organizacji charytatywnych boi się przewozić pomoc tak blisko linii frontu, bowiem Rosjanie atakują transporty humanitarne.
Szacunkowa wartość dostarczonych przez R. Bąka na Ukrainę darów to ok. 800 tys. zł.
– Przywieźliśmy kilka tysięcy porcji żywnościowych, agregaty, piecyki, dużą ilość ubrań zimowych, zarówno dla dzieci jak i dorosłych, a także paczki ze słodyczami, czekoladą, owocami, itd. dla dzieciaków, których tu ukrywa się przynajmniej kilkaset – powiedział „Tygodnikowi Nadwiślańskiemu” R. Bąk.
::video{"type":"single","item":"643"}
Jak opowiada tarnobrzeski łowczy, cała okolica Bachmutu, Iziumu i sąsiednich miejscowości jest praktycznie zniszczona. Cywile, którzy nie skorzystali z możliwości ewakuacji, żyją w piwnicach zniszczonych domów. Nie mają prądu, ogrzewania, wody. Przeżycie zapewnia im tylko to, że skromnymi zapasami dzielą się z nimi broniący pozycji ukraińscy żołnierze i że sporadycznie docierają jednak transporty z pomocą humanitarną.
– Na tym terenie obowiązuje zakaz fotografowania, żeby nawet przypadkiem nie zdradzić Rosjanom ukraińskich pozycji. My dostaliśmy zgodę na zrobienie zdjęć, pod warunkiem, że nie będzie na nich nic, co byłoby przydatną informacją dla wroga – mówi R. Bąk
::news{"type":"see-also","item":"200463"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu zostanie rozbudowany.
A może sklep z ciuchami PRIMARK
Stawro Tbg
20:50, 2026-03-16
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Jaki pan taki kram. To nie Pani Katarzyna jest winna, tylko wydział nadzorujący inwestycje, czyli TID ze swoją niezłomną panią naczelnik.
Znawca UM
20:27, 2026-03-16
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Plac oddany do użytku po interwencji redakcji TN (?). Dobre sobie. Wcześniej zapomnieli. Może tak warto 4tery litery czasem z krzesła ruszyć i zobaczyć co dalej się dzieje z inwestycją po jej oddaniu.
Psiak
19:53, 2026-03-16
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Oj, jakie to polskie. Niby jest plac dla psów, ale z zakazem wstępu, niby wandale uszkodzili, policja zaangażowana, niby miała sprawdzić kto zawinił, niby mozna plac używać, ale ludzie go omijają, bo umieją czytać. Pani Katarzyna nie pofatygowała się aby kartkę z zakazem zdjąć, ani nie wysłala podległej jej osoby aby to uczeniła. Cały Bareja się kłania ... Jakie to polskie, spotykane bardzo często w kraju nad Wisłą i Odrą. A pieski nadal czekają na lepsze czasy!
Były Tarnobrzeżanin
15:27, 2026-03-16