W 2019 roku Krzysztof Brejza był szefem sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej. Dwa lata później, w 2021 roku, okazało się, że w czasie wyborów 2019 roku jego telefon 33 razy infiltrowano oprogramowaniem szpiegującym Pegasus, przeznaczonym do walki z terroryzmem. Sprawa była badana m.in. przez specjalną komisję śledczą Europarlamentu, która potwierdziła inwigilację polityka.
– To wtedy dotknęło nas, mnie i moją żonę, bo służby w tym państwie poczuły się bezkarne. Ale proszę się nie łudzić, to może spotkać każdego, kto narazi się pisowskiej władzy. Każdy może być bezprawnie szpiegowany, mogą manipulować jego życiem. Żyjemy w kraju rządzonym przez zorganizowaną grupę przestępczą – stwierdził polityk PO.
K. Brejza i jego żona opowiadali o walce jaką podjęli, gdy wyszło na jaw, że bezprawnie wykorzystano w trakcie kampanii wyborczej narzędzia przeznaczone do zwalczania terroryzmu.
– Złożyliśmy doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Ta sprawa wciąż się toczy. Prokuratury przerzucały ją sobie jak gorącego kartofla, zmuszając nas do „zwiedzania” dużej części Polski. Wytoczyliśmy też kilkadziesiąt procesów, zarówno ludziom ze służb, jak i politykom i pracownikom rządowej telewizji. Pozwaliśmy też Jarosława Kaczyńskiego za wyjątkowo ohydną wypowiedź. Proszę sobie wyobrazić, że choć tego typu sprawy toczą się w polskich sądach miesiącami, jak nie latami, ta ostatnia została umorzona w 3 miesiące – opowiadała podczas spotkania z mieszkańcami Tarnobrzega Dorota Brejza.
– Ludzie zaangażowani w nielegalną inwigilację uciekają ze służb, z prokuratury. Proszę zgadnąć, gdzie trafiają. Tak, do Orlenu, z pensjami 30 tysięcy złotych miesięcznie – komentował K. Brejza.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4470"}
Na spotkanie z senatorem K. Brejzą i jego małżonką przyszło do hotelu evva kilkadziesiąt osób. Dyskutowano o kondycji polskich służb, prokuratury i sądów i o tym, co po wygraniu wyborów powinna z tymi instytucjami zrobić zwycięska koalicja.
K. Brejza z małżonką, wraz z m.in. szefem tarnobrzeskich struktur PO Norbertem Mastalerzem i przewodniczącym Rady Miasta Bogusławem Potańskim zachęcali też, zarówno na spotkaniu, jak i wcześniej, podczas spaceru po Tarnobrzegu, do włączenia się do akcji „pilnuję wyborów”.
– Musimy mieć w każdej komisji ludzi, którzy będą pilnować, żeby nie dochodziło do fałszerstw. Pisowska władza nie cofnie się przed niczym, by utrzymać się u steru państwa i nie ponieść odpowiedzialności za łamanie prawa i afery jakich się ciągle dopuszcza – stwierdził K. Brejza.
Poza politycznymi puntami wizyty w Tarnobrzegu, senator K. Brejza z małżonką znaleźli czas na zwiedzenie Muzeum - Zamku Tarnowskich. Nie kryli potem, że zbiory zamku – słynna Kolekcja Dzikowska, zrobiły na nich wielkie wrażenie.
Ada16:40, 02.07.2023
To ten od farmy trolli w urzędzie tatusia? Oj, jaki porządny!
Adi19:19, 02.07.2023
A na spotkaniu same aparatczyki pzpr. I Janusz też tam był.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wakacje w Polsce droższe. Nowa opłata
powinno być traktowane jak terroryści i zakazane, bo działa na szkodę obywateli.
Lewactwo
13:03, 2026-02-12
46 metrów sporu. Co z masztem w Sandomierzu? [Czytaj w
jak na wieży cisnien w parku wisi pelno anten to nie szkodzi, ani dzieciom w przedszkolu, w szkole ani mieszkancom. hehehehehe
ciemnopodlampa
10:24, 2026-02-12
Fiasko projektu miniobwodnicy [Czytaj w gazecie]
Dlaczego nie ma zastępcy burmistrza. Zawsze była by jakas dwutorowość, trochę inne zdanie, pomysł. Ale niedźwiedź boi się że bedzie robił to samo co on za Marca. Czyli zbierał haki na Marca i szykował się na burmistrza.
San
09:18, 2026-02-12
Fiasko projektu miniobwodnicy [Czytaj w gazecie]
PSL powinien w sandomierzu dostac kopa w duuuupsko ale inna sprawa ze tutaj nie ma ludzi mądrych. Wbrew pozorom za Borowskiego był porządek, urzednicy sie go bali, były inwestycje i nie bylo platnych parkingow
historyk
09:05, 2026-02-12