Inicjatorem przedsięwzięcia jest urząd miasta, który do współpracy zaprosił Sandomierskie Stowarzyszenie Winiarzy.
Siedzibą nowej placówki ma być kamienica przy ul. Opatowskiej 3 na starówce. Budynek został niedawno odzyskany przez samorząd po wieloletniej batalii sądowej. Wcześniej magistrat planował wynająć obiekt, nie było jednak zainteresowanych.
Kamienica wymaga gruntownego remontu. Miasto zamierza ubiegać się o dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.
Burmistrz Paweł Niedźwiedź podkreśla, że centrum pozwoli przybliżyć mieszkańcom i turystom historię oraz współczesność sandomierskiego winiarstwa.
– Obecnie brakuje miejsca, w którym turyści mogliby uzyskać kompleksowe informacje o winnicach działających na terenie powiatu sandomierskiego. Chcemy stworzyć placówkę, gdzie będzie można poznać historię winiarstwa, proces produkcji wina oraz zobaczyć urządzenia wykorzystywane przy jego wytwarzaniu – zaznaczył burmistrz.
W Muzeum i Centrum Winiarstwa planowane są wystawy prezentujące rozwój lokalnych winnic, ekspozycje urządzeń do produkcji wina, a także nowoczesne prezentacje multimedialne.
Dr hab. Magdalena Kapłan z Sandomierskiego Stowarzyszenia Winiarzy, wykładowczyni na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie, uważa, że utworzenie takiej placówki jest naturalnym krokiem dla miasta coraz silniej kojarzonego z uprawą winorośli i produkcją wina. Jak przypomina, w tym roku przypada 800. rocznica pierwszej lokacji miasta oraz przybycia dominikanów, którzy sprowadzili do Sandomierza winorośl. Zakonnicy byli pionierami uprawy winnej latorośli i produkcji wina na Sandomierszczyźnie.
– W mieście znajduje się wiele miejsc świadczących o wielowiekowych związkach Sandomierza z produkcją i magazynowaniem wina gronowego. Zachowały się także źródła pisane potwierdzające wysoką jakość win sandomierskich – mówi Magdalena Kapłan.
Reaktywacja tradycji winiarskich trwa w regionie od około 15 lat. Dzięki działalności Towarzystwa Naukowego Sandomierskiego oraz dr. Janusza Suszyny odbyło się wiele prelekcji, wykładów i warsztatów. Odtworzona została winnica przy kościele św. Jakuba i klasztorze dominikanów.
– Działania te przyniosły wymierne efekty. Winiarstwo w rejonie Sandomierza dynamicznie się rozwija, przybywa winnic i producentów, a oferta enoturystyczna stale się poszerza – zaznacza Magdalena Kapłan.
Według wstępnych założeń placówka mogłaby rozpocząć działalność najwcześniej za półtora roku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20
Wypadek podczas prac w sadzie. Ciągnik przewrócił się..
Swieżo zepchnieta ziamia mówi wszystko. Niedługo to na cmentarzu bedą sadzic drzewka.
San
14:59, 2026-05-20
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Grębowa 2026
Znowu wieśniactwo będzie się bawić do disco polo, jakby nie istniały inne gatunki muzyczne. I jeszcze ta cała dyskoteka pod gwiazdami… Kto wymyślił coś tak żałosnego?! I rok w rok to samo. Dosłownie to samo, że nawet na plakatach promujące to wątpliwą pod względem walorów rozrywkowych imprezę co roku jest ten sam tekst. Gmina Grębów jest po prostu żałosna.
Człowiek z miasta
13:34, 2026-05-20
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Grębowa 2026
Zaproscie Brauna.
Waz
10:01, 2026-05-20