Schronisko powstało w 2003 roku, w starym budynku przekazanym przez Kopalnię Siarki w Machowie. Przyjęło 12 psów, które początkowo przebywały w spartańskich warunkach. Dziś to miejsce przyjazne zwierzętom, z bezpiecznymi kojcami dla psów, ogrzewanymi pomieszczeniami, w których zimą przebywają chore i stare psy, z osobnym miejscem dla szczeniaków, a także kotów. Placówka ma duże sukcesy w zapewnianiu adopcji dla swoich podopiecznych, interweniuje także, gdy krzywda dzieje się zwierzętom w sąsiednich gminach. Przyjęła też zwierzęta ewakuowane z Ukrainy. Było to możliwe dzięki ofiarności darczyńców.
- Od początku istnienia schroniska, przewinęło się przez nie ponad 1000 psów. Wielu udało się znaleźć nowy, przyjazny dom, inne miały bezpieczną przystań w schronisku. Problem z bezdomnością zwierząt niestety nie znika, podobnie jak z ludzkim okrucieństwem wobec nich. Na szczęście jest też prawdziwa armia ludzi dobrej woli, która nas wspomaga w naszych działaniach - mówi Izabela Płudowska, szefowa schroniska.
Było to widać na pikniku z okazji Dnia Otwartego i 10. urodzin placówki. Zjawiła się duża grupa motocyklistów, którzy przyjechali nawet z Jarosławia i Rzeszowa, zjechali się sympatycy zwierząt z całej okolicy, m.in. ze Stalowej Woli, Sandomierza, Mielca i oczywiście z Tarnobrzega.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4482"}
Podczas pikniku można było kupić pyszne ciasta przygotowane przez sympatyków schroniska, zjeść chleb ze smalcem i ogórkiem,bigos, kiełbaskę z grilla, popcorn i watę cukrową. Wszystko za symboliczną opłatą, która wspomoże działania schroniska. Był też pokaz wozu strażackiego.
Były także występy artystyczne, konkurs plastyczny dla dzieci, malowanie twarzy, loteria fantowa i wiele innych atrakcji. Można było także kupić obrazy autorstwa Krzysztofa Miśkiewicza, podarowane przez artystę na ten cel.
Osobne „atrakcje” czekały na podopiecznych schroniska. Wiele osób wybrało się na spacery z przebywającymi w placówce psiakami. Do schroniska trafiły też „prezenty” przynoszone przez gości – karma dla zwierząt, ręczniki i koce.
Obecnie, w schronisku przebywają 74 psy i 23 koty. Niemal codziennie jednak trafiają tu nowe zwierzaki, często w strasznym stanie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sandomierz stawia na winiarstwo
Paciura to już w 2017 roku budował centrum winiarstwa! Teraz znowu odgrzebują pomysł, bo ktoś coś nowego tworzy. A oni zawsze będą działać tak być zaszkodzić innym - nic dla dobra miasta. Spójrzcie na opłaty za Festiwal w czerwcu - dla swoich winiarzy mniejsza stawka dla pozostałych 2x większa. Ciekawe czy Burmistrz, który użycza miejski rynek, o tym wie, że taką segregację robią na jego terenie? Nie znam innych wydarzeń gdzie by tak pogrywano z wystawcami - ale chodzi o to by się jak najmniej winnic spoza szlaku wystawiło . A tylko miasto na tym traci. GDZIE JEST BURMISTRZ? Choć po długim weekendzie majowym chyba nie warto o to pytać!
Qwerty
23:52, 2026-05-20
Sandomierz stawia na winiarstwo
No i jak to ZNOWU? Przecież jakieś 2 lata temu Dominikanie za 17 milionów (tak podawało Radio Kielce i nawet wizualizacje pokazali) , juz nawet budowali Centrum Winiarstwa i Produktu Lokalnego! Ale coś nie pykło? U nas jak zwykle "każdy sobie rzepkę skrobie" Od miesiąca przy Rynku można obejrzeć film o historii winiarstwa i dowiedzieć się co nieco o ofercie okolicznych winnic. Ktoś cos zrobił nowego dla winiarstwa, prywatnie, czego do tej pory w mieście nie było ( a film, krótki ale fajny, jest za darmo dla wszystkich). Do współpracy zaproszono wszystkich winiarzy z okolicy - to jednak nasi sandomierscy winiarze oczywiście są na nie. Nie chcą się tam pojawić, tylko leca do miasta po publiczne pieniądze bo ktoś coś zrobił prywatnie, ale oni muszą zrobić to samo "tylko to będzie ICH".
Jan Niezbedny
22:36, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Pewnie kibicami drużyny przeciwnej były jakieś dzieci stąd tyle odwagi
Obywatel pl
22:13, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20