Rondo powstaje na skrzyżowaniu ul. Kwiatkowskiego z ul. Marii Curie-Skłodowskiej. Widać już pierścień, po którym poruszać się będą pojazdy. Wykonywane są prace brukarskie.
Wiele się dzieje także na drodze łączącej rondo z obwodnicą Tarnobrzega. Przypomnijmy, że do niedawna ul. Marii Curie-Skłodowskiej był "płytówką". Teraz jest już na niej wylana warstwa asfaltu.
Na tym nie koniec. Powstały nowe miejsca parkingowe, a na końcach drogi trwają prace przy drewnianych altanach. Wybudowano także chodnik.
Zobaczcie naszą galerię zdjęć z terenu budowy:
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5216"}
chinland16:03, 15.11.2023
rzeszowskie to nie nasz region
niezadowolony18:39, 15.11.2023
W tym miejscu nie ma sensu budowy ronda.
Józiek13:48, 16.11.2023
Ma sens. Próbowałeś kiedyś wyjechać od strony Polarisu na Kwiatkowskiego w godzinach szczytu?
dzik18:41, 15.11.2023
Brakuje jeszcze ronda na głownych światlach.
???19:09, 23.11.2023
A które to są główne światła?
Tarnobrzeżanin08:36, 16.11.2023
To nie są ronda tylko rondeczka, rondunia, rondka. Coś co w Tarnobrzegu utrudnia jazdę samochodom, bo są wąskie, małe.
propozycja:16:16, 19.11.2023
Józiek, nie wjeżdżaj na Marii Curie... to i nie będziesz musiał wyjeżdżać :-))
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega
Czy tylko Ona tak sprawdzała a inni niewinni????
Tbg
14:41, 2026-02-19
Tarnobrzeg z ponad 8 mln zł na drogę
W stalowej 15 kilometrów robią a tu 1,7 km i wielka inwestycja . To co skapało to dostał Tarnobrzeg
Mieszkaniec
13:10, 2026-02-19
Tarnobrzeg z ponad 8 mln zł na drogę
A droga rowerowa będzie z kostki wg.tradycji tarnobrzeskich czy z asfaltu?
Pytajnik
11:57, 2026-02-19
Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega
Zastanawiam się co by było, gdyby ustaliła adres do swojego byłego, już na emeryturze, przełożonego/ przełożonej, (na ten przykład przyzwoitych) z myślą o wysłaniu jemu/ jej kartki świątecznej czy noworocznej. Np. w ramach podziękowania i pamięci za normalne traktowanie? To rzadkie zjawisko normalnego traktowania podwładnych przez przełożonych w służbach mundurkowych. Też trzeba by ją wydalić z pracy? Zaczyna się w tym państwie niedobrze robić. Jakiś obóz koncentracyjny na miarę Korei Północnej?
Przemyślający
09:47, 2026-02-19