Wydana przez SOK pozycja autorstwa Krzysztofa Krząstka przypomina postać „zapomnianego bohatera”, wywodzącego się z Jadachów majora Andrzeja Garbosia – współtwórcę urządzenia, które miało olbrzymi wpływ na historię – elektromagnetycznego wykrywacza metalu, wykorzystywanego do znajdowania min.
Skonstruowany w 1942 roku przez Andrzeja Garbosia i Józefa Kosackiego wykrywacz min pomógł ocalić setki tysięcy, jeżeli nie miliony, ludzi.
Stał się podstawą używanych przez wszystkie armie świata wykrywaczy min, a także wykrywaczy metalu z których korzystają detektoryści.
Po zakończeniu II wojny światowej Andrzej Garboś powrócił do Polski. Czekała tu na niego żona i córka, które okupację przetrwały w Tarnobrzegu (Zofia Garboś z d. Mortka była rodowitą tarnobrzeżanką).
Potem, po różnych perypetiach, rodzina osiadła w Nowe Dębie, a A. Garboś podjął pracę w „Dezamecie”. Zmarł w 1973 roku.
Gośćmi honorowymi premiery będą córka i wnuczka Andrzeja Garbosia, dzięki którym powstanie książki było możliwe.
Wydające „Tygodnik Nadwiślański” Wydawnictwo Samorządowe odpowiada za opracowanie redakcyjne, projekt graficzny okładki i skład książki.
Początek spotkania – premiery o godzinie 17.00.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Poseł Paweł Kowal w Tarnobrzegu
Mało lewackich świń
Koko
22:18, 2026-05-23
Z granatnikiem w sądzie. Tłumy na Nocy Otwartych Sądów
U nos we wsi sondów nie trza. Som samosondy. To starcy.
Wieśniak
11:45, 2026-05-23
Aleja „NieZwykła” w Sandomierzu
Wszystko pod turystów,wszystko płatne ,nawet wejście na *%#)!& płatne,-salve Regina też powinni zrobić płatna ,wąwóz królowej Jadwigi i na pewno by się coś jeszcze znalazło,miasto zakorkowane a te meleksy Tusznio jeszcze pogarszają sprawę a oni myślą jak nazwać alejki...
Mieszkaniec
09:58, 2026-05-23
Aleja „NieZwykła” w Sandomierzu
mimo że cyfrowy artykuł ocieka wazeliną a Pani mp wyjątkowo schlebia władzom miasta udostępnia fotki zadbanych miejsc albo ukazuje tak że wszystko jest ok tak jak tablica z nazwą Głęboka o mało nie przewróci się a może by tak troszkę dalej nie skoszona trawa , koło ZOL/u chwasty tak wysokie że do okien zaglądają i ciągle ktoś się zastanawia co lub kogo upamiętnić a może by aleję gwiazd a Ci co wjeżdżają do Sandomierza spotyka ich nie ciekawy obraz miasta
xxxx
08:40, 2026-05-23